Wilczek nie będzie pierwszym polskim piłkarzem w historii Broendby Kopenhaga. W przeszłości koszulkę tej drużyny zakładali Andrzej Rudy, Rafał Niżnik i Łukasz Cieślewicz.

 

Kołtoń: Bayern Monachium z najsilniejszą kadrą w Europie?

 

- Obserwowaliśmy Wilczka już od dłuższego czasu. W minionym sezonie potwierdził swoje umiejętności i został królem strzelców polskiej ligi. Mam nadzieję, że u nas spisze się równie dobrze - ocenił ten transfer dyrektor sportowy duńskiego klubu Troels Bech.

 

Duńczycy interesowali się polskim napastnikiem już latem. Wilczek wybrał jednak ofertę Carpi FC. Ostatnie pół roku było dla niego stracony. W Serie A rozegrał tylko trzy mecze, spędzając na boisku 115 minut. W międzyczasie doznał kontuzji, po wyleczenie której nie był już brany przy ustalaniu kadry meczowej.

 

Nowy klub Polaka zajmuje 5. miejsce w lidze duńskiej. Do prowadzącego FC Kopenhaga traci sześć punktów.