Marcin Lepa: Można powiedzieć, że jesteś jedynym Polakiem, który jest szczęśliwy po zwycięstwie Zenita...

Wilfredo Leon: Myślę, że nie ja jeden, ale wszyscy, którzy widzieli dzisiaj naszą dobrą grę. To było zwycięstwo siły fizycznej, potencjału w ataku. Wiadomo, że w naszym zespole funkcjonowało dobrze kilka elementów, ale ta siła w ataku i kilka dobrych zagrywek przy słabszym przyjęciu Lotosu, przeważyło o naszym zwycięstwie.

 

12 dni, 4000 kilometrów. Antiga nie ma lekko!

O czym rozmawialiście z trenerem Antigą?

Tak naprawdę to była pierwsza prawdziwa szansa, żeby porozmawiać ze Stephane'em Antigą. Będzie jeszcze czas, żeby spotkać się na dłuższej rozmowie i wymienić uwagi na temat reprezentacji, szczególnie, kiedy zakończy się sezon ligowy i przyjadę do Polski. Wtedy będziemy mieli więcej czasu, żeby odbyć rozmowy.

Wywiad z Wilfredo Leonem w załączonym materiale wideo.