1 liga: Sandecja walczy o utrzymanie

Piłka nożna
1 liga: Sandecja walczy o utrzymanie
fot. PAP

Utrzymanie się w pierwszej lidze - taki jest cel piłkarzy Sandecji Nowy Sącz. Trener drużyny Radosław Mroczkowski przyznał jednak, że nie będzie o to łatwo. "Pół ligi ma taki cel" - powiedział.

Po grach jesiennych Sandecja w pierwszoligowej tabeli zajmuje 14. miejsce z dorobkiem 21 punktów. Do gier wiosennych sądeczanie przystąpią pod wodzą nowego trenera, Mroczkowskiego, który zastąpił Roberta Kasperczyka. Kontrakt byłego szkoleniowca m.in. Widzewa Łódź (w ekstraklasie), Rakowa Częstochowa czy młodzieżowych reprezentacji Polski ma obowiązywać do końca sezonu, z opcją przedłużenia go w przypadku dobrych wyników drużyny. Jego asystentem jest Janusz Świerad. "Mam nadzieję, że jesteśmy dobrze przygotowani, ale zawsze to weryfikują pierwsze mecz mistrzowskie. Mogę jednak zapewnić, że w trakcie okresu przygotowawczego solidnie pracowaliśmy. Jest kilka korekt składu. Liczę, że będziemy na boisku skuteczni, będziemy punktować" – powiedział trener pierwszoligowca po prezentacji drużyny przed grami wiosennymi. Odbyła się ona w poniedziałkowy wieczór w Małopolskim Centrum Kultury Sokół w Nowym Sączu.

 

Do sądeckiej drużyny dołączyli: Martin Cseh (obrońca, Słowak, poprzednio grał w zespole Bohemians 1905 - będzie występował z numerem 26. na koszulce), Michała Gliwa (bramkarz, jesienią nie grał w żadnym zespole, wcześniej w rumuńskim Pandurii Targu Jiu, nr 1.), Dawid Janczyk (napastnik, jesienią nie grał nigdzie, wcześniej był zawodnikiem Piasta Gliwice, nr 9.), Szymon Kuźma (pomocnik, Miedź Legnica, nr 36.), Wojciech Trochim (pomocnik, GKS Katowice, nr 10.). Kibice największą owację zgotowali w poniedziałek Janczykowi. Skandowali imię i nazwisko wychowanka Sandecji.

 

Jak podkreślił Mroczkowski, cieszy go, że ma do dyspozycji szeroką kadrę, która może jeszcze ulec rozszerzeniu. Być może zostanie zatrudniony w Sandecji Piotr Petasz (poprzednio Dolcan Ząbki). Odeszli m.in. Mateusz Bartków (obrońca), Armand Ella Ken (napastnik), Marek Kozioł (bramkarz), Łukasz Nowak (pomocnik). Przemysław Szarek (obrońca) podpisał kontrakt z ekstraklasową Termaliką Bruk-Bet Nieciecza, ale będzie on obowiązywać dopiero od lipca. "Oczywiście, że jestem ciałem i duchem w Nowym Sączu. Będę robił wszystko, aby utrzymał się ten zespół w pierwszej lidze” - powiedział Szarek, który zimą przez pewien okres musiał trenować z drugą drużyną Sandecji. Mówiło się też o jego wcześniejszym odejściu do „Słoni”, ale nic z tego nie wyszło.

 

Podczas imprezy ogłoszono, że klub ma nowego sponsora. Został nim zakład mięsny z podsądeckiego Chełmca. Poinformowano, że w trakcie pierwszoligowych spotkań wiosennych na stadionie w Nowym Sączu będzie funkcjonować sektor rodzinny.

seb, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze