W pierwszym meczu tych drużyny Zawisza na własnym stadionie rozbił ekipę z Legnicy aż 4:1. Wówczas gole dla bydgoszczan strzelali Jakub Smektała, Szymon Lewicki, Wasił Panajotow oraz bramkę samobójczą zdobył bramkarz Miedzi Dawid Smug. Trafienie honorowe dla zespołu z Dolnego Śląska zaliczył Bartosz Ślusarski, który już w 8. minucie meczu otworzył wynik spotkania.

 

Miedź przed tygodnie uległa na wyjeździe Chrobremu Głogów 1:2. Legniczanom szczególnie zależy na zaprezentowaniu się z dobrej strony szczególnie, że będzie to pierwszy mecz ligowy na ich stadionie. - Chcemy zagrać w podobnym stylu jak w Głogowie, z tą różnicą, że trzeba wykorzystywać stwarzane sytuacje bramkowe. Czekamy na ten mecz z nadzieją i zamierzamy go wygrać – wyznał przed spotkaniem z Zawiszą trener Miedzi Ryszard Tarasiewicz, który w przeszłości pracował w klubie z Bydgoszczy.

Miedź Legnica w 20. kolejkach zgromadziła 26 punktów i zajmuje 12. miejsce na zapleczu Ekstraklasy. Taki stan rzeczy nie satysfakcjonuje jej szkoleniowca. – Uważam, że zasługujemy na wyższe miejsce w tabeli. W meczu z Chrobrym było w naszej grze dużo pozytywów, ale trzeba je jeszcze przekuć to na gole. Niestety, nie zawsze dobra gra idzie w parze z punktami, taki jest futbol. Jednak w porównaniu do jesieni nasza gra wygląda naprawdę dobrze. Chcemy w najbliższym czasie zanotować skok w tabeli – mówi trener Tarasiewicz.

Zawisza w tabeli I ligi zajmuje 4. miejsce. Podopieczni Zbigniewa Smółki wiosnę zaczęli od wygranej 1:0 na własnym stadionie z Pogonią Siedlce po golu Jakuba Smektały. Ich najskuteczniejszym zawodnikiem jest Szymon Lewicki, który ma już na koncie 14 trafień. Grą Zawiszy w środku pola dyryguje równie skuteczny Kamil Drygas (13 bramek). To jeden z niewielu piłkarzy, który pamięta jeszcze współpracę z trenerem Tarasiewiczem. Obecny szkoleniowiec Miedzi w Bydgoszczy świętował awans do Ekstraklasy oraz zdobycie Pucharu Polski, ale zapewnia, że w niedzielę żadnych sentymentów nie będzie.

 

Transmisja meczu Miedź Legnica - Zawisza Bydgoszcz w Polsacie Sport od 12:35. Spotkanie skomentują Marcin Feddek oraz Andrzej Iwan.