Udovicić rozpoczął akcję przy bocznej linii boiska. Zwodem ”na zamach” minął jednego z rywali. Drugiego przeciwnika ośmieszył jeszcze bardziej zakładając mu ”siatkę”. Serb po oszukaniu kolejnego gracza Pogoni wpadł w pole karne, zwiódł bramkarza i wyłożył futbolówkę Robertowi Bartczakowi, a ten bez problemu umieścił ją w bramce.

 

Fantastyczna akcja, która w pewnym stopniu może przypominać rajd Diego Maradony z półfinałowego meczu mistrzostw świata w 1986 roku.  Filigranowy Argentyńczyk przedryblował kilku reprezentantów Anglii, jednak wtedy sam wykończył akcję.


Świetny rajd Zarko Udovicicia w załączonym materiale wideo.