Molina czekał i się doczekał! Adamek znokautowany w dziesiątej rundzie

Sporty walki

Eric Molina (25-3, 19 KO) pokonał przez nokaut w dziesiątej rundzie Tomasza Adamka (50-5, 30 KO) na gali Polsat Boxing Night: Final Call! Amerykanin przez całą walkę czekał na jeden, decydujący cios i w końcu się doczekał. "Drummer Boy" zdobył tym samym pas IBF Inter-Continental.

Wszystko o walce Tomasz Adamek - Eric Molina zostało już powiedziane. Pozostała tylko dyspozycja w ringu wieczorem 2 kwietnia. "Góral"  zapowiadał, że jeśli będzie szybki, to powinien rozstrzygnąć ten pojedynek na swoją korzyść. Eksperci byli bardzo podzieleni, bo Amerykanin to nie był przypadkowy przeciwnik.

 

Molina wyglądał znakomicie. I na ważeniu, i już w krakowskiej Tauron Arenie widać było, że energia go rozpiera. Wcześniej był przenosił presję na "Górala". - To jego show, to on musi coś udowodnić - mówił. Przed samą walką miał lekkie problemy z bandażami, lecz ostatecznie ruszył do ringu z dużą pewnością siebie.

Początek był typowym badaniem sił. Eric Molina, zgodnie z zapowiedziemi choćby Artura Szpilki, który z nim sparował, był bardzo leniwy i praktycznie nie wyprowadził żadnego ciosu! Adamek też nie palił się do ataku, lecz kilkoma ciosami na pewno zdobył przewagę na kartach punktowych. Jak pokazało drugie starcie Amerykanin wciągnął Polaka w swoją grę, bo wystarczył jeden prawy, by wstrząsnąć "Góralem".


Ten sam scenariusz powtórzył się w trzeciej rundzie - znowu Adamek zadawał więcej ciosów, spychał go do lin, a Molina tylko polował na jeden cios. W końcówce po raz kolejny wystrzelił prawym sierpowym i "podłączył go do prądu". Adamek w kolejnych starciach oddychał coraz ciężej i to Amerykanin wyglądał lepiej. W pewnym momencie Molina znowu wrócił do swoich złych nawyków i jakby przestał się przejmować walką, co pozwoliło Polakowi na powrót do kontrolowania walki.

W końcówce dziewiatej rundy Molina przyjął kilka serii Adamka, który atakował z wielką pasją. W dziesiątym starciu było jednak po wszystkim. W ostatnich sekundach starcia Polak opuścił ręce, co wykorzystał Molina i precyzyjnym prawym zakończył pojedynek. Co ciekawe Adamek do tego momentu prowadził na wszystkich kartach punktowych 88:83...

 

Molina zdobył tym samym pas IBF Inter-Continental.

Eric Molina pokonał przez nokaut w dziesiątej rundzie Tomasza Adamka.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze