Thriller w Krakowie i gol bramkarza w doliczonym czasie gry! Remis Wisły z Termalicą!

Piłka nożna
Thriller w Krakowie i gol bramkarza w doliczonym czasie gry! Remis Wisły z Termalicą!
fot. CyfraSport

Wisła Kraków zremisowała z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza 2:2 po zaciętym, choć stojącym na niezbyt wysokim poziomie meczu grupy spadkowej piłkarskiej ekstraklasy. Małą liczbę sytuacji podbramkowych, piłkarze obu klubów zrekompensowali kibicom w doliczonym czasie gry: najpierw do siatki trafił Wilde-Donald Guerrier, ale remis gościom zapewnił tuż przed końcem... bramkarz Termaliki Sebastian Nowak!


Piłkarze Wisły Kraków zremisowali na własnym stadionie z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza 2:2 i przedłużyli serię spotkań bez porażki, odkąd trenerem został Dariusz Wdowczyk. Z wyniku nie mogą być jednak zadowoleni.

 

Szkoleniowiec "Słoni" Piotr Mandrysz postanowił zaskoczyć rywala ustawieniem zespołu - wymienił pięciu zawodników z podstawowego składu w porównaniu ze spotkaniem z Koroną Kielce. Na placu gry od pierwszej minuty nie było np. napastnika Wojciecha Kędziory, który zmarnował idealną okazję do zdobycia gola w meczu z kielczanami.

 

Nie wiadomo czy skład Termaliki zaskoczył faktycznie wiślaków, ale przez pierwsze minuty inicjatywa należała do niecieczan. W 12. minucie okazję do zdobycia gola miał Tomasz Foszmańczyk, ale jego strzał na raty obronił Michał Miśkiewicz.

 

Po kilkunastu minutach przewagę miała już Wisła. Najlepszą okazję do zdobycia gola w pierwszej połowie zmarnował w 31. minucie Rafał Boguski, uderzając niecelnie z kilku metrów.

 

W 56. minucie Mateusz Kupczak sfaulował w polu karnym Rafała Boguskiego, a sędzia Paweł Gil bez wahania podyktował "jedenastkę". Pewnym jej egzekutorem okazał się Denis Popovic.

 

Beniaminek ekstraklasy zdołał jednak wyrównać. W 66. minucie na boisku pojawił się Kędziora, który cztery minuty później oddał strzał z 19 metrów nie do obrony.

 

Drużyny zafundowały widzom niesamowite emocje w doliczonym czasie gry. Najpierw Wilde-Donald Guerrier wykorzystał podanie Zdenka Ondraski i nieczystym uderzeniem z bliska wpakował piłkę do siatki.

 

Gdy wydawało się, że trzy punkty zostaną w Krakowie, sędzia podyktował jeszcze rzut rożny dla Termaliki. Do ataku pobiegł bramkarz Sebastian Nowak. Nie był on pilnowany i po zagraniu Dawida Plizgi zdobył strzałem głową gola na wagę remisu.

 

Wisła Kraków - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 2:2 (0:0)

 

Wisła Kraków: Michał Miśkiewicz - Boban Jovic, Arkadiusz Głowacki, Richard Guzmics, Maciej Sadlok - Rafał Boguski (77. Wilde-Donald Guerrier), Denis Popovic, Rafał Wolski (77. Krzysztof Mączyński), Paweł Brożek (69. Petar Brlek), Patryk Małecki - Zdenek Ondrasek.

 

Termalica Bruk-Bet Nieciecza: Sebastian Nowak - Sebastian Ziajka, Pavol Stano, Dawid Sołdecki, Artem Putiwcew - Patryk Fryc (66. Dawid Plizga), Mateusz Kupczak, Tomasz Foszmańczyk, Bartłomiej Babiarz, Vladislavs Gutkovskis (74. Jakub Biskup) - Stefan Nikolic (66. Wojciech Kędziora).

 

Bramki: 1:0 Denis Popovic (57-karny), 1:1 Wojciech Kędziora (70), 2:1 Wilde-Donald Guerrier (90+2), 2:2 Sebastian Nowak (90+3-głową).

 

Żółta kartka - Wisła Kraków: Denis Popovic, Boban Jovic, Maciej Sadlok, Rafał Wolski, Patryk Małecki. Termalica Bruk-Bet Nieciecza: Dawid Plizga.

 

Sędzia: Paweł Gil (Lublin). Widzów 9 274.

psl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze