W 14. minucie Rybus pewnym krokiem podszedł do rzutu wolnego i chwilę później zrobiło się 1:0! Chociaż wydawało się, że bramkarz powinien obronić ten strzał, to trzeba zwrócić uwagę, że piłka nabrała sporej rotacji, która utrudniła mu skuteczną interwencję. Drużyna 26-latka dwadzieścia minut później zdobyła drugą bramkę, ustalając wynik. Polak grał do 90. minuty, kiedy zmienił go Gheorghe Grozav.

 

W kadrze gospodarzy tradycyjnie zabrakło miejsca dla Marcina Komorowskiego, który latem będzie musiał sobie szukać nowego pracodawcy. W barwach gości 64 minuty rozegrał Janusz Gol. W jego miejsce wszedł Rołand Gigołajew, który poprzednio grał w Ruchu Chorzów.

 

Terek Grozny - Amkar Perm 2:0 (1:0)

 

Bramki: Rybus 14, Mbengue 34