Romać ma 24 lata i mierzy 196 cm. Jest wychowankiem drużyny z Lubina, a szlify pobierał także w trakcie nauki w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Spale. Dotychczas reprezentował barwy czterech klubów. Wspomnianego już Cuprum, a także Ikaru Legnica, Cerradu Czarnych Radom oraz Energetyka Jaworzno, z którymi zdobywał wiele tytułów w kategoriach młodzieżowych. Przełomowy w jego karierze był sezon 2014/2015, w którym po awansie Miedziowych do najwyższej klasy rozgrywkowej, stał się objawieniem zespołu.

 

Zawodnik zastępował kontuzjowanego Marcela Gromadowskiego i udowodnił swe umiejętności, zdobywając siedem statuetek MVP. W minionym sezonie młody atakujący dalej zbierał doświadczenie, walcząc o miejsce w składzie z Mateuszem Malinowskim. M.in. dzięki jego staraniom Cuprum Lubin rozgrywki zakończyło na najwyższym miejscu w swojej historii. O sprowadzeniu Romacia wypowiedział się szkoleniowiec ekipy z Gdańska, Andrea Anastasi.
Naszym założeniem było znalezienie na pozycję atakującego młodego, perspektywicznego gracza, który może pomóc drużynie. W minionych rozgrywkach świetnie prezentował się Damian Schulz i nadszedł czas, by zmierzył się on z wyzwaniem coraz częstszego rozpoczynania meczów w wyjściowym składzie. Z drugiej strony jestem przekonany, że Romać wykaże się dużą determinacją i motywacją, by rywalizować z Damianem o miejsce w pierwszej szóstce, co tylko pozytywnie wpłynie na poziom ich gry. Szymona obserwowałem przez ostatnie trzy sezony, w szczególności w tych rozgrywkach, w których odnosił sukcesy z kadrą B w 2015 roku. Jestem bardzo zadowolony, że dołącza do nas tak dobrze rokujący gracz, który w dłuższej perspektywie może stać się jednym z czołowych zawodników na swojej pozycji.
Zawodnik, poza karierą klubową, wielokrotnie reprezentował także barwy narodowe w kategoriach młodzieżowych. W 2015 roku wraz z kadrą B prowadzoną przez Andrzeja Kowala sięgnął po brązowy medal Ligi Europejskiej. W tym samym roku otrzymał też powołanie na zgrupowanie reprezentacji od Stephana Antigi, ale debiut w kadrze seniorów jeszcze przed nim. Co o transferze sądzi sam zainteresowany?
Zmiana klubu jest dla mnie ekscytującym wydarzeniem i jestem przekonany, że jest to krok w dobrą stronę. Przede mną nowe doświadczenie i nowe wyzwania, z którymi chcę się zmierzyć. Usłyszałem kiedyś zdanie, że kto nie podróżuje, ten się nie rozwija i zdecydowanie się z tym zgadzam. Nie mogę się już doczekać początku kolejnego sezonu i pracy z takim trenerem, jakim jest Andrea Anastasi, od którego na pewno bardzo dużo się nauczę. Bardzo się cieszę, że dołączam do LOTOSU Trefla, który w dwóch ostatnich sezonach rywalizował o najwyższe cele i już czekam na pierwszy trening.