Micelli objął zespół PGE Atomu Trefla w roku 2014, kiedy to po nie najlepszym sezonie i ustąpieniu ze stanowiska szkoleniowca Holendra, Teuna Buijsa, do brązowego medalu drużynę poprowadził jego dotychczasowy asystent, Tomasz Wasilkowski. W swoim pierwszym sezonie w Sopocie po wywalczeniu Pucharu Polski oraz srebrnych medali w Pucharze CEV, a jeszcze przed dotarciem do finału ORLEN Ligi, klub zdecydował się przedłużyć kontrakt z dwukrotnym triumfatorem Ligi Mistrzyń o kolejne dwa lata. W pierwszym roku przedłużonej umowy Włoch wywalczył wicemistrzostwo kraju i dotarł do pierwszej rundy play-off Ligi Mistrzyń, a także finału Pucharu Polski. W związku z wycofaniem się sponsora strategicznego klubu, zarząd zdecydował się dać trenerowi wolną rękę w kwestii zmiany klubu.

– W momencie przedłużania umowy z Lorenzo Micellim byliśmy w zupełnie innym miejscu i sytuacji. Trener zrobił dla naszej drużyny wiele dobrego, co widać gołym okiem jeśli porównać chociażby postępy poszczególnych siatkarek w ciągu tych dwóch lat. Drużyna pod jego wodzą prezentowała się bardzo dobrze i dostarczyła nam wszystkim wielu niezapomnianych emocji. Mamy wielki szacunek do trenera, który poza byciem znakomitym szkoleniowcem jest także świetnym człowiekiem i dlatego też postanowiliśmy nie blokować mu możliwości zmiany klubu w naszej sytuacji. Nasze cele na ten sezon na pewno będą zupełnie inne niż te, jakie przedstawialiśmy mu wcześniej, dlatego też podjęliśmy decyzję o rozwiązaniu umowy za porozumieniem stron – wyjaśnia prezes klubu, Marek Wierzbicki.

Warto zaznaczyć, że Micelli nie tylko prowadził pierwszą drużynę PGE Atomu Trefla, ale działał także aktywnie dla środowiska, organizując z klubem warsztaty mające pomóc pomorskim szkoleniowcom w poprawieniu jakości trenowania ich drużyn, czy też zainspirowaniu ich do wdrożenia niektórych sprawdzonych pomysłów.

Klub serdecznie dziękuje Lorenzo Micellemu za pracę z sopocką drużyną oraz życzy powodzenia na dalszej ścieżce trenerskiej kariery.