Nowy piłkarz Lechii kupił bezdomnemu jointa. "Fajnie pomagać innym"

Piłka nożna
Nowy piłkarz Lechii kupił bezdomnemu jointa. "Fajnie pomagać innym"
fot. PAP/CTK

Gino van Kessel jeszcze na dobre nie rozgościł się w Gdańsku, a już narobił wokół siebie sporo zamieszania. Mowa konkretnie o wywiadzie, jakiego 23-letni snajper udzielił "Super Expressowi", w którym chwali się, że kupił bezdomnemu marihuanę.

Van Kessel to wychowanek Ajaksu Amsterdam, który ostatnimi laty szukał w szczęścia na Słowacji, w Czechach i we Francji. To właśnie nad Sekwaną miała swój początek anegdota, którą zawodnik opowiedział dziennikarzom "SE".

"Grałem w drugiej lidze francuskiej i wracałem do Holandii autem, bo moja dziewczyna występowała w finale najbardziej prestiżowego konkursu dla modelek. Na autostradzie, przy poborze opłat, zabrałem bezdomnego. Najpierw chciał jechać do Lyonu, ale potem zapytał, czy zabrałbym go do Holandii. Na początku myślałem, że żartuje, poprosiłem, żeby się zastanowił. Dałem mu telefon, aby zadzwonił do swoich bliskich. Zdania nie zmienił. Zgodziłem się. Pod Amsterdamem zapłaciłem mu za pokój w hotelu, a na drugi dzień pokazałem stadion Ajaksu. Zapłaciłem też za wypranie jego rzeczy, nakarmiłem, dałem kieszonkowe. Na koniec kupiłem mu nawet… jointa, bo mówił, że chciał raz w życiu spróbować (śmiech). Fajnie pomagać innym" - podsumował reprezentant Curacao.

Van Kessel trafił do Lechii Gdańsk na zasadzie półrocznego wypożyczenia ze Slavii Praga, którą kosztował latem 1,2 miliona euro (transfer ze słowackiego AS Trencin). Napastnik nie zdołał wywalczyć sobie jednak w  Czechach pierwszego składu - wystąpił tylko w siedmiu meczach, w których zdobył dwie bramki. Zdecydowanie lepiej radził sobie na Słowacji, gdzie w sezonie 2015/16 w 33 ligowych meczach strzelił 17 goli i zanotował osiem asyst.


Cały wywiad przeczytacie TUTAJ.

RH, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze