Wspaniały o losowaniu LM: Gorzej nie można było trafić

Siatkówka
Wspaniały o losowaniu LM: Gorzej nie można było trafić
fot. PAP/Adam Warżawa

Waldemar Wspaniały nie ma wątpliwości, że wszystkie trzy polskie kluby czeka w fazie play-off Ligi Mistrzów siatkarzy bardzo trudne zadanie. - Gorzej nie można było wylosować - ocenił były trener reprezentacji kraju.

Asseco Resovię Rzeszów i PGE Skrę Bełchatów w 1. rundzie fazy pucharowej czeka dwumecz z czołowymi włoskimi drużynami - odpowiednio - Azimutem Modeną i Cucine Lube Civitanovą. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle trafiła z kolei na rosyjski Biełogorje Biełgorod.

 

- Gorzej nie można było trafić. Włoskie kluby potwierdziły swoją siłę w fazie grupowej. Modena gładko dwukrotnie pokonała w niej Skrę, a Lube Resovię. Nie ma co patrzeć na statystyki, bo wszystko zweryfikuje boisko. Trzeba walczyć, by nie przegrać - jak to mówimy - już w szatni. W drugiej rundzie play off te dwa polskie zespoły spotkałyby się, ale będzie o to bardzo trudno - zaznaczył Wspaniały.

 

Większe szanse na przejście do kolejnego etapu rywalizacji wydaje się mieć według niego ZAKSA, ale w przypadku mistrzów Polski poza rywalami dochodzi jeszcze niekorzystny aspekt finansowy związany z dalekim wyjazdem do Rosji.

 

- Nawet jeśli kędzierzynianie awansują do drugiej rundy, to tam prawdopodobnie zmierzyliby się z broniącym tytułu Zenitem Kazań. To jeszcze mocniejszy rywal od Biełogorje i jeszcze dalsza podróż - podkreślił były szkoleniowiec biało-czerwonych.

 

Ekipa z Biełgorodu opiera się na rosyjskich zawodnikach, wśród których są m.in. mierzący 2,18 m Dmitrij Muserski i Taras Chtiej. Pierwszoplanową postacią w Modenie jest Francuz Earvin Ngapeth, a w Lube Kubańczyk z włoskim paszportem Osmany Juantorena.

 

- W przypadku tych włoskich drużyn każdy może być liderem. Oczywiście, najważniejsze piłki idą do Ngapetha i Juantoreny, ale na wszystkich zawodników trzeba uważać - przestrzegł siatkarski ekspert.

 

Wspaniały zwrócił uwagę, że dla klubów wciąż nieopłacalne są występy w europejskich rozgrywkach.

 

- Mimo szumnych zapowiedzi nowych władz Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej (CEV) nic się nie zmieniło, jeśli chodzi o dofinansowanie i kluby nadal muszą dopłacać - zaznaczył.

 

Pierwsze mecze 1. rundy play-off rozegrane zostaną w dniach 14-16 marca, rewanże zaś między 21 a 23 marca. Drugi etap play-off zakończy się 13 kwietnia. Final Four, w którym zapewniony udział ma Sir Sicoma Perugia, odbędzie się 29-30 kwietnia w Rzymie.

jk, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze