Pescara szybko wyszła na prowadzenie po kuriozalnym samobójczym trafieniu Gabriela Paletty - fatalną wtopę zaliczył wychwalany pod niebiosa Gianluigi Donnarumma, który nie trafił w piłkę odbierając podanie swojego obrońcy. AC Milan wyrównał jednak jeszcze przed przerwą za sprawą Marko Pasalica. Przewaga gości była bezsprzeczna, a różnica w klasach obu zespołów aż nadto widoczna, jednak podopieczni Vicenzo Montelli nie potrafili jej udokumentować.

Milan traci więc dystans do strefy europejskich pucharów, może też stracić dystans do szóstego Interu. Zespołom z Mediolanu ucieka Atalanta, która rozbiła Genoę na Luigi Ferraris aż 5:0! Hat-tricka ustrzelił najlepszy strzelec zespołu Alejandro Gomez, a wydarzeniem meczu były z pewnością... dwie żółte kartki Mauricio Pinilli w ciągu minuty.

Swoje spotkania wygrywały Fiorentina, Crotone i Cagliari, które pokonało Palermo 3:1. Cały mecz na ławce rezerwowych spędził Thiago Cionek.

Wyniki:
Chievo - Crotone 1:2 (Pellissier 57' - Ferrari 51', Falcinelli 82')
Fiorentina - Bologna 1:0 (Babacar 51')
Genoa - Atalanta 0:5 (Conti 25', Gomez k. 32', 63', 83', Caldara 76')
Palermo - Cagliari 1:3 (Gonzalez 26' - Ionita 48', 89', Borriello 58')
Pescara - AC Milan 1:1 (Paletta sam. 12' - Pasalic 41')