Real to mój zespół i będę go wspierał, ale serce mówi mi, że Buffon powinien mieć triumf w Champions League. Zasłużył sobie na to swoją postawą przez całą karierę. Miał bardzo udany sezon i pokazał, że w wieku 39 lat ciągle można być wybitnym bramkarzem. Broni honoru wiekowych zawodników, takich jak ja czy Petr Cech - ocenił 36-letni Casillas w wywiadzie dla "La Gazzetta dello Sport".

 

Buffon będzie miał w dniu meczu 39 lat i 126 dni i zostanie drugim najstarszym uczestnikiem finału w historii LM. Rekord należy do Edwina van der Sara z Manchesteru United - Holender w dniu spotkania o trofeum z Barceloną w 2011 roku miał 40 lat i 211 dni. Buffon już zajmuje w tej klasyfikacji piąte miejsce, ponieważ w finale przed dwoma laty, gdy Juventus przegrał z "Dumą Katalonii" 1:3, miał 37 lat i 129 dni.

 

Co więcej, jeśli Juventus wygra, bramkarz "Starej Damy" zostanie najstarszym zdobywcą tego trofeum. Rekordzistą jest obecnie Paolo Maldini z AC Milan - 38 lat i 331 dni. - Mimo świetnego dla niego roku, nie wierzę, żeby Buffon miał szansę na Złotą Piłkę. Na pewno chciałbym, żeby ją dostał, ale w przypadku bramkarzy to niełatwe. Peter Schmeichel z potrójną koroną w Manchesterze United, Oliver Kahn w 2002 roku... A prawda jest taka, że Złotą Piłkę odebrał tylko Lew Jaszyn w 1963 roku - przypomniał Casillas.

 

Hiszpan odszedł z Realu w 2015 roku po 16 latach spędzonych w klubie. Ostatnie dwa sezony spędził w FC Porto, ale ostatnio pojawiły się w mediach spekulacje, że tego lata przejdzie do Liverpoolu.