Początek końca Virtus.pro? Pasha: Jak się nie rozpadniemy, to będzie cud

E-sport
Początek końca Virtus.pro? Pasha: Jak się nie rozpadniemy, to będzie cud
fot. HLTV.org

Po beznadziejnych występach swojej drużyny Jarosław ‘pashaBiceps’ Jarząbkowski jest załamany. Nastroje w Virtus.pro nie rokują dobrze na przyszłość.

Początek roku – wyśmienity. Srebrne medale za ELEAGUE Majora w Atlancie i zwycięstwo podczas DreamHacka Masters w Las Vegas mówią same za siebie. Wtedy „Złota piątka” lśniła. Dziś, po trzech fatalnych turniejach – Intel Extreme Masters w Katowicach, finałach SL i-League StarSeries w Kijowie i trwającym nadal ESL One w Kolonii nad  Virtus.pro unoszą się ciemne chmury. I nie zanosi się na to, by rozgonił je wiatr lepszych zmian.

 

Serię bolesnych porażek w bardzo emocjonalnym wpisie na Facebooku poruszyła największa gwiazda zespołu – pashaBiceps. - Trzeci turniej kompletnie nic!!! W ciągu ośmiu lat mojej kariery tak słabych wyników jeszcze nie było. Jeszcze trzy miesiące temu oddaliśmy finał Majora! Co zrobić żeby nie zwariować, co zrobić żeby wrócić tam gdzie się było? – pyta bezradny Jarząbkowski. Najwięcej do myślenia dało jednak zakończenie wypowiedzi: - Jest ciężko, będzie jeszcze ciężej. Jak to przetrwamy razem i się nie rozpadniemy, będzie „cud nad Wisłą”. Co jeśli tego cudu się nie doczekamy? Czy to początek końca Virtus.pro, czyli składu przyjaciół, który w niezmienionym zestawieniu gra najdłużej na świecie? Spółka Filipa ‘neo’ Kubskiego nie wprowadzała zmiany od niespełna czterech lat. A to fenomen na skalę globalną.

 

Kolejny sprawdzian największej esportowej dumy Polaków już 16 lipca na krakowskim PGL Majorze. Miejmy nadzieję, że na swojej ziemi i ze wsparciem krajowej publiki piątka znad Wisły ponownie okryje się prawdziwym złotem. Dobrej myśli jest zresztą Wiktor 'TaZ' Wojtas: - 

Ta drużyna nie łamie się jak patyk, mamy najmocniejszy kręgosłup w grze i twarde cztery litery. Wracamy w Krakowie.

Szymon Groenke, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze