Podsumowanie Wimbledonu: "Kubot jest królem returnu"

Tenis

Za nami kolejny dzień zmagań na wielkoszlemowym Wimbledonie. Najważniejszą informacją jest wygrana Łukasza Kubota i Marcelo Meli po niezwykle zaciętym i emocjonującym boju - podsumowali komentatorzy Polsatu Sport, Justyna Kostyra i Tomasz Lorek.

- Mecz nerwów, 3 godziny 44 minuty. Łukasz Kubot przyzwyczaił fanów, że w tegorocznym Wimbledonie gra tasiemce, długie pojedynki. Myślę, że doskonale przygotował go, zresztą po raz kolejny, Ivan Machytka - fizjoterapeuta. Jan Stoczes roztacza taką aurę powodzenia, ale Łukasz też przemeblował całą filozofię gry. W tym roku nie zabiera Czechów na wszystkie swoje turnieje deblowe, w których uczestniczy, tylko na najbardziej prestiżowe i najważniejsze. Poza tym Melo świetnie grał przy siatce, natomiast Łukasz udowadnia, że jego współpraca z Robertem Lindstedtem przed trzema laty w Melbourne Park, to był dopiero przedsionek prawdziwego deblisty. Daniel Nestor ma lat 45 i grał w tym roku debla w Wimbledonie, więc myślę, że Łukasz, który ma 35 lat, jeszcze ma przed sobą dekadę gry - podsumował.

 

Ta para może osiągać fantastyczne rezultaty w przyszłości, pomiędzy chłopakami jest po prostu chemia - podkreśliła Kostyra.

 

- Melo idealnie uzupełnia Łukasza. Łukasz jest królem returnu. Ma teraz partnera, który jest idealną parą przeciwwagi, uzupełnia go. To czego Łukasz nie robi, robi Marcelo, a to w czym Marcelo czuje się gorzej wypełnia Łukasz - skomentował Lorek.

 

W drugiej części podsumowano pojedynek pań. Venus Williams pokonała w meczu półfinałowym Johannę Kontę i po raz dziewiąty zagra w finale w Londynie. Spotka się w nim z Garbine Muguruzą, która dała Magdalenie Rybarikovej tylko dwa gemy. Jak określili zgodnie komentatorzy - był to pogrom.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

 

o.s, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze