Zespół Grosickiego nie potrafi wygrać meczu w Championship już od ponad miesiąca. Ostatnia wygrana podopiecznych Leonida Słuckiego miała miejsce 25 sierpnia. Wówczas "Grosik" i spółka rozbili Bolton Wanderers 4:0. Nasz skrzydłowy strzelił gola oraz zanotował dwie asysty. Od tego spotkania "Tygrysy" aż trzykrotnie przegrały, a także dwukrotnie dzieliły się punktami.

Wtorkowe spotkanie przeciwko Preston North End, 52-krotny reprezentant Polski rozpoczął na ławce rezerwowych. Powodem był uraz przeciążeniowy. Wychowanek Pogoni Szczecin na murawie miał zameldować się w ostateczności, jednak rosyjski szkoleniowiec zarządził zmianę od razu po przerwie. Od starcia z innym spadkowiczem z Premier League - Sunderlandem, Grosicki zmaga się z bólem pod kolanem. Pomimo towarzyszącego bólu przeciwko Preston był i tak wyróżniającą się postacią. Miał udział przy wyrównującym golu. Ponadto futbolówka jego strzale zza pola karnego zatrzymała się na poprzeczce bramki gości.

Lokalny dziennik docenił postawę 29-latka. "Hull Daily Mail" ocenił kadrowicza Adama Nawałki na notę 7. Wyżej został oceniony tylko bramkarz gospodarzy - Allan McGregor. Szkot za swój występ otrzymał notę 8.

Wpis "Grosika" na Twitterze mówi wszystko. Oby październik był dla niego lepszy, również w barwach narodowych. Przed naszą reprezentacją bowiem kluczowe mecze w drodze na mundial. Najpierw zmierzymy się na wyjeździe z Armenią (5 października), a trzy dni później u siebie z Czarnogórą.

 

 

Hull City szansę do rehabilitacji dostanie już 30 września w meczu ligowym przed własną publicznością. Rywalem będzie klub Tomasza Kuszczaka - Birmingham City.