ZAKSA - Jastrzębski Węgiel. Transmisja w Polsacie Sport

Siatkówka
ZAKSA - Jastrzębski Węgiel. Transmisja w Polsacie Sport
fot. PAP

PlusLiga siatkarzy ruszyła z kopyta. Resovia i Skra już potraciły punkty, ale to dopiero początek rozgrywek. Dziś hit w Kędzierzynie Koźlu, gdzie ZAKSA zmierzy się z Jastrzębskim Węglem. Transmisja w Polsacie Sport.

Ten sezon zapowiada się bardzo ciekawie, trzeba walczyć o pozostanie w PlusLidze, nie ma też zdecydowanego faworyta do ostatecznego zwycięstwa. Ale pierwsze mecze na szczycie pokazały, że broniąca mistrzowskiego tytułu ZAKSA, czy Jastrzębski Węgiel, brązowy medalista minionych rozgrywek trzymają się mocno i nie straciły na wartości.

A wydawało się, że siatkarze z Kędzierzyna Koźle mogą mieć problemy. Odszedł Ferdinando De Giorgi, którego romans z reprezentacją trwał jednak bardzo krótko, nie ma już Francuza Kevina Tillie i Dawida Konarskiego. Ale jest Benjamin Toniutti, Sam Deroo i Rafał Buszek, środek też pozostał bez zmian (Mateusz Bieniek, Łukasz Wiśniewski), na pozycji  libero dalej oglądamy Pawła Zatorskiego.

Na razie Andrea Gardini, który zastąpił De Giorgiego, swojego rodaka i kolegę, może być zadowolony. Zaksa pokonała przecież Resovię, która zmieniła się w znacznie większym stopniu, a dziś przyjdzie jej mierzyć się z Jastrzębskim Węglem i to będzie kolejny bardzo poważny test.

Rywal przystąpił do nowych rozgrywek w składzie, którego dotknęły kosmetyczne zmiany. O jego, sile tak jak w poprzednim sezonie stanowią skrzydłowy Salvador Hidalgo Oliva, atakujący Maciej Muzaj i rozgrywający Lukas Kampa. A przecież jest jeszcze były reprezentacyjny środkowy Grzegorz Kosok, młody, zdolny libero Jakub Popiwczak, doszedł doświadczony Argentyńczyk Rodrigo Quiroga z którego trener Mark Lebedev będzie miał chyba sporą pociechę. Jastrzębianie pokonali w dobrym stylu Skrę i teraz szykują się na ciężki bój z Zaksą. W tym hicie wszystko jest możliwe.

Na razie daleko w tabeli jest Skra, ale rozegrała dopiero jedno, przegrane spotkanie w Jastrzębiu. Bełchatów ma nowego trenera (Włoch Roberto Piazza) Irańczyka Milada Ebadipoura na przyjęciu i Grzegorza Łomacza na rozegraniu, który zastąpił Argentyńczyka Nicolasa Uriarte. Ale i tak  najwięcej zależeć będzie od formy Mariusza Wlazłego i serbskiego środkowego Srećko Lisinaca. Ale czy ich siła ognia wystarczy, by skutecznie walczyć o miejsce na podium?

Na odpowiedź musimy trochę poczekać. Podobnie jest w przypadku Asseco Resovii, którą dotknęły chyba największe zmiany. Rzeszowianie skład mają ciekawy, siatkarzy głodnych sukcesu, więc kto wie. Mogą sprawić miłe niespodzianki, ale do wąskiego grona faworytów jednak nie należą.

Spore apetyty ma Onico Warszawa ze Stephanem Antigą w roli pierwszego trenera i Pawłem Zagumnym, dyrektorem sportowym tego klubu. W stolicy też dużo zmian, ale to zrozumiałe, gdy zmienia się sztab szkoleniowy. Cieszy dobra gra mistrza świata juniorów, Bartosza Kwolka, który w wygranym meczu z GKS Katowice był najlepszy na boisku. Onico ma spory potencjał i bardzo ambitnego trenera, który debiutuje w roli prowadzącego zespół klubowy. Do tej pory uczył się trenerskiego fachu przez trzy sezony z reprezentacją Polski, a w tym z drużyną Kanady.


Podobnie jak w poprzednim sezonie liczyć się też będzie Olsztyn, Cuprum Lubin i mimo problemów finansowych Trefl Gdańsk. A może ktoś jeszcze mile zaskoczy? Jedno jest pewne, nie ma w tej lidze świętych krów, nikt nie może liczyć na taryfę ulgową.

 

Transmisja meczu ZAKSA - Jastrzębski Węgiel od 20:30 w Polsacie Sport.

Janusz Pindera, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze