Górnik wiedział, że wygrana z Lechem zapewni im mistrzostwo półmetka fazy zasadniczej. Piłkarze z Zabrza nie potrafili pokonać "Kolejorza" od 2011 roku. Fatum mieli przełamać w tym sezonie, gdyż od początku rozgrywek zachwycali i powoli stawali się jednym z kandydatów do mistrzostwa. Swoją siłę musieli udowodnić jednak w starciach z takimi zespołami jak Lech.

 

Pierwsza połowa potwierdziła świetną formę piłkarzy Marcina Brosza. Grali szybko, mądrze i co ważne skutecznie. W 13. minucie Dani Suarez był faulowany w polu karnym Lecha i arbiter wskazał na jedenasty metr. Karnego pewnie wykorzystał Igor Angulo, dla którego było to 15. trafienie w tym sezonie. Poznaniacy nie potrafili sforsować obrony gospodarzy, a Górnik spokojnie czekał na swoje szanse. Ta przyszła w 34. minucie, kiedy precyzyjnie zza pola karnego uderzył Szymon Żurkowski i podwyższył wynik. Goście przez pierwsze 45 minut mieli jedną groźną sytuację po strzale Maciej Gajos.

 

Po przerwie Lech ruszył na rywali i stworzył kilka niezłych sytuacji. W większości jednak przypadków był bardzo nieskuteczny. Piłka najczęściej lądowała obok bramki Tomasza Loski. Bramka kontaktowa wisiała jednak w powietrzu i w końcu w 62. minucie na listę strzelców wpisał się Christian Gytkjaer. Wydawało się, że remis jest kwestią czasu, ale Górnikowi wystarczyła jedna kontra, by "zabić" mecz. Prawą stroną pognał Angulo i sam wykończył akcję. Lech walczył do końca, ale nic nie potrafił zdziałać. Górnik jest mistrzem półmetka fazy zasadniczej.

 

Górnik - Lech 3:1 (2:0)

 

Bramki: Angulo 13-karny, 75, Żurkowski 34 - Gytkjaer 62

 

Górnik: Tomasz Loska - Adam Wolniewicz, Mateusz Wieteska, Dani Suarez, Michał Koj - Damian Kądzior (78. Erik Grendel), Szymon Matuszek, Szymon Żurkowski, Rafał Kurzawa - Łukasz Wolsztyński (70. Maciej Ambrosiewicz), Igor Angulo.

Lech: Matus Putnocky - Robert Gumny (60. Deniss Rakels), Rafał Janicki, Emir Dilaver, Wołodymyr Kostewycz - Maciej Makuszewski, Łukasz Trałka, Maciej Gajos, Radosław Majewski (80. Nicki Bille Nielsen), Darko Jevtic (80. Mihai Radut) - Christian Gytkjaer.

Żółte kartki: Michał Koj, Szymon Matuszek, Erik Grendel.

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń).

Widzów: 24 563.

GÓRNIK
LECH
3:1
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo z meczu 15. kolejki Lotto Ekstraklasy Górnik Zabrze – Lech Poznań. Początek spotkania o godzinie 20.30.

Znamy już składy!

Górnik: Loska - Wolniewicz, Wieteska, Suarez, Koj - Kądzior, Matuszek, Żurkowski, Kurzawa - Wolsztyński, Angulo

Lech: Putnocky - Gumny, Janicki, Dilaver, Kostevych - Trałka, Gajos - Maukszewski, Majewski, Jevtic - Gytkjaer

 

 

Ostatni raz Górnik wygrał z Lechem pod koniec sierpnia 2011 roku.

Zabrzanie, jeśli wygrają, zostaną mistrzami półmetka fazy zasadniczej Ekstraklasy. Lech żeby być liderem po 15. kolejce, musi wygrać i liczyć na wpadkę Legii Warszawa, która jutro zagra z Pogonią w Szczecinie.

Na boisku zobaczymy dziś trzech piłkarzy powołanych przez Adama Nawałkę na towarzyskie mecze z Urugwajem i Meksykiem. Są to Damian Kądzior, Rafał Kurzawa (obaj Górnik) oraz Maciej Makuszewski (Lech).

Piłkarze już na murawie.

Zaczynamy

Odważnie zaczęli piłkarze Górnika. Rzut rożny dla gospodarzy, ale oddalone zagrożenie przez rywali.

Kolejny strzał, tym razem Igor Angulo, ale znowu wysoko nad bramką.

Dużo bardziej może się na początku podobać ekipa Górnika. Lech nieco cofnięty, jakby poddenerwowani zawodnicy Nenada Bjelicy.

Pierwsza próba Lecha, strzał Makuszewskiego zablokowany.

RZUT KARNY DLA GÓRNIKA!

Suarez faulowany przez Janickiego w polu karnym.

GOOOOOOOL! 15. bramka Igor Angulo w tym sezonie. Genialna forma Hiszpana

Nie słychać kibiców na trybunach. Jest to świadome działanie fanów, którzy chcą upamiętnić śmierć Dariusza Pastora, kibica Górnika, który został pobity i zmarł kilka dni temu.

Rozkręcają się piłkarze Lecha. Poznaniacy najczęściej próbują atakować lewą stroną .

Po pierwszych 20 minutach mecz może się podobać. Górnik na razie gra dużo lepiej i zaslużenie wygrywa.

To powinno być wyrównanie! Jevtic świetnie dośrodkował w pole karne, a tam do strzału doszedł Gajos. Minimalnie chybił.

Lech coraz groźniejszy, dobrze prezentują się skrzydła, na razie jednak bez efektów.

Atak pozycyjny Lecha, który zepchnął gospodarzy do defensywy i nie schodzi z ich połowy. 

Najwięcej zagrożenia oba zespoły tworzą po stałych fragmentach gry. Górnik jest w tym sezonie specjalistą od takich bramek, Lech zaś pokazuje słabą skuteczność.

Strzał Matuszka prosto w Putnocky'ego

GOOOOOOOOL! Żurkowski precyzyjnym uderzeniem zza pola karnego podwyższa wynik.

Żółta kartka dla Szymona Matuszka

Górnik jest bardzo groźny z kontrataków, Lech często traci piłkę przed polem karnym rywali i wtedy tworzą się najlepsze sytuacje dla zabrzan.

Dużo walki w środku pola, Górnik stara się grać daleko od swojej bramki i na razie im się to udaje. Lech bez pomysły, większość akcji "Kolejorza" kończy się na 25. metrze od bramki Loski.

Dobry strzał Makuszewskiego, ale broni Loska.

Koniec pierwszej połowy spotkania. Górnik - Lech 2:0

Wracamy po przerwie

Dobry, wysoki pressing Górnika powoduje, że Lech nie może skutecznie rozgrywać futbolówki.

Teraz w końcu niezła akcja Lecha, ale Gytkjaer przypadkowo zdjął piłkę z nogi Jevticia.

Podopieczni Marcina Brosza wyraźnie się cofnęli i to Lech przeważa. Gospodarzom to jednak nie przeszkadza, moga nastawić się na kontrataki. "Kolejorz" jednak tworzy coraz lepsze sytuacje.

Soczysty strzął Kurzawy z dystansu, ale pewnie łapie Putnocky.

Jedna z lepszych okazji Lecha, majewski uderzał z ostrego kąta i piłka trafiła w boczną siatkę.

I znowu Kurzawa, i znowu broni bramkarz Lecha. Nieprzyjemny strzał, piłka skozłowała przed bramką.

Dużo się dzieje w Zabrzu, co chwilę akcja pod jedną lub druga bramką. Mecz się wyraźnie otworzył.

Po raz kolejny Kurzawa! Z wolnego chybił minimalnie!

GOOOOOOOL! Gytkjaer strzela gola kontaktowego

Ciekawe rozegranie rożnego, strzał zza pola karnego i Gytkjaer, który idealnie znalazł się w piątce.

Ciężkie chwile zabrzan, Lech ewidentnie złapał wiatr w żagle i jest blisko doprowadzenia do remisu.

Tym razem strzelał z dystansu Gajosa, ale obok bramki.

Świetna sytuacja Górnika! Kądzior wyszedł sam na sam z Putnockym, ale przestrzelił. Kapitalne podanie Żurkowskiego.

Proste błędy gospodarzy, to po nich najlepsze sytuacje tworzą sobie zawdonicy Lecha. Gytkjaer znowu miał okazję, ale nie trafił w bramkę.

GOOOOOOOOOOOOL! Angulo kapitalnie wykańcza kontratak.

16. gol Hiszpana, niesamowity jest Angulo w tym sezonie.

Lech przeważał, wydawało się, że zaraz wyrówna, ale kapitalną akcje przeprowadził Hiszpan i Górnik jest bardzo blisko trzech, niezwykle ważnych punktów.

Grendel zmienia Kądziora

Podwójna zmiana w Lechu. Schodzą Jevtic i Majewski, wchodzą Radut i Nielsen

Ładna akcja Lecha, ale strzal Nielsena daleko obok bramki.

Żółta kartka dla Michała Koja. Lech jeszcze walczy, ale chyba jest już za późno.

Ostatnie, nieco rozpaczliwe akcje "Kolejorza" nie przynoszą żadnych efektów.

Jeszcze Żurkowski świetnie przebił się w polu karnym, ale jego strzał prosto w Putnocky'ego

Nic więcej nie wskórają piłkarze Lecha! Koniec meczu

 

Górnik Zabrze wygrywa 3:1 z Lechem Poznań.

Żegnamy i zapraszamy na kolejne relacje.