Poznaliśmy system siatkarskich MŚ! Włosi kombinują, będą kontrowersje

Siatkówka
Poznaliśmy system siatkarskich MŚ! Włosi kombinują, będą kontrowersje
fot. Cyfrasport

Po ponad tygodniu oczekiwań organizatorzy siatkarskich mistrzostw świata 2018 podali jakim systemem rozegrany zostanie turniej. Jak się okazało będzie on przypominał kontrowersyjny model z mundialu 2010, który również odbył się we Włoszech.

Ceremonia losowania grup na mundial odbyła się 30 listopada we Florencji. Organizatorzy nie raczyli jednak poinformować świata o systemie rozgrywek, jaki zostanie zastosowany. Wiadomo było, że turniej będzie podzielony na cztery fazy, ale zgodnie z jakim kluczem zespoły będą trafiać do grup w kolejnych rundach - już nie.

Cała sytuacja rozdrażniła siatkarskie środowisko. Kilka dni po tym, jak działacze Polskiego Związku Piłki Siatkowej zainterweniowali w FIVB, na oficjalnej stronie mistrzostw zaprezentowano schemat rozgrywek.

Jak się okazało jest on bardzo podobny do tego z mistrzostw świata 2010, które również odbywały się we Włoszech. To system, który sprzyja rywalizacji, ale nie tylko tej sportowej. Część zespołów zamiast wygrywać kolejne mecze z całą pewnością skupi się na kombinowaniu jak ułatwić sobie drogę do półfinału imprezy.

W drugiej fazie rozgrywek zespoły zostaną przyporządkowane do czterech grup z uwzględenieniem miejsc zajmowanych w pierwszej rundzie. Prawdziwa walka dla pretendentów do tytułu rozpocznie się właśnie na drugim etapie, bowiem w trzecim jest jedynie sześć miejsc dla zwycięzców grup i dwóch najlepszych drużyn z drugich miejsc. Ekipy te zostaną rozlosowane do trzyzespołowych grup.

 

 

W przypadku zwycięstwa w grupie A Polacy pozostaną w Warnie. Uzyskanie drugiej lub trzeciej lokaty będzie jednoznaczne z przeniesieniem się do Sofii. W najgorszym wypadku przy zajęciu czwartego miejsca Biało-Czerwoni będą musieli przetransportować się do Mediolanu.

Kontrowersyjnym faktem jest to, że w dwóch przypadkach w drugiej rundzie zagrają ze sobą zespoły, które mierzyły się ze sobą już w pierwszej rundzie. Organizatorzy tłumaczą to chęcią umożliwienia gospodarzom gry przed własną publicznością.

Prawdziwa walka dla pretendentów do tytułu rozpocznie się w drugiej fazie, bowiem w trzeciej jest jedynie sześć miejsc dla zwycięzców grup i dwóch najlepszych drużyn z drugich miejsc. Ekipy te zostaną rozlosowane do trzyzespołowych grup.

Polacy nie mają przed sobą łatwej drogi. Nawet w przypadku łatwego przebiegu rozgrywek grupowych trafią na potęgę grupy C, czyli USA, Rosję lub Serbię.

CM, ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze