Zestawienie reprezentantów z największą liczbą żółtych kartek opublikowali na Twitterze dziennikarze serwisu ŁączyNasPiłka.pl. W rankingu przeważają rzecz jasna zawodnicy usposobieni defensywnie. Wyjątek stanowi skrzydłowy Sławomir Peszko, który w 43 meczach zgromadził 11 kartoników.

 

 
Konkurencję zdeklasował jednak nie kto inny, a Tomasz Hajto. Były stoper Schalke 04 w 62 reprezentacyjnych meczach zobaczył aż 24 żółte kartki... Zdaje się, że Pan Tomasz kierował się na boisku prostą maksymą: "Piłka może przejść, ale zawodnik nie".