Każdy, kto choć trochę interesuje się żeńską siatkówką, patrząc na zestawienie drużyn, które staną do walki o krajowy Puchar, może być nieco zaskoczony. Obecność zespołów takich, jak E.Leclerc Radomka Radom jeszcze niedawno wydawałaby się czymś niemożliwym. Największą niespodzianką jest brak Chemika Police w najlepszej czwórce. Mistrzynie Polski, po emocjonującym meczu zakończonym tie-breakiem, zostały wyeliminowane właśnie przez pierwszoligowca.

 

Pretendenci do zdobycia trofeum

 

Enea PTPS Piła - Zespołowi z Piły udało się awansować do czwórki po raz pierwszy od sezonu 2008/2009. Wtedy jeszcze jako Farmutil Piła drużyna była bardzo blisko finału, lecz na jej drodze stanęła Muszynianka Fakro Muszyna zwyciężając w tie-breaku 15:10. Obecnie prowadzone przez trenera Jacka Pasińskiego siatkarki radzą sobie bardzo dobrze w Lidze Siatkówki Kobiet. Ich wysoka forma przekłada się na wyniki, których w poprzednim sezonie próżno było szukać. Z dorobkiem 35 punktów zajmują 5. miejsce w tabeli. To jednak najsłabszy wynik z ekip najwyższej klasy rozgrywkowej, które zaprezentują się w Nysie.

 

E.Leclerc Radomka Radom - Największa sensacja tegorocznej edycji Pucharu Polski. Nie jest jednak powiedziane, że to koniec niespodzianek. Jeżeli radomianki zagrają równie dobrze, są w stanie sprawić kolejną niespodziankę. Obecnie siatkarki Jacka Skroka są w nieco słabszej dyspozycji. Przegrały dwa mecze z Eneą Energetykiem Poznań i stoją pod ścianą w walce o miejsce w czwórce pierwszej ligi.

 

ŁKS Commercecon Łódź – Rewelacja sezonu Ligi Siatkówki Kobiet. Łodzianki rozgrywają dopiero drugi sezon w elicie, do której powróciły po dwudziestu trzech latach. Przez dłuższy czas utrzymywały się na pozycji lidera. Dopiero po 16. kolejce ustąpiły miejsca obrończyniom tytułu mistrza Polski z Polic. Drużyna Michała Maska od pięciu spotkań pozostaje niepokonana i mimo, że jego dobrą serię przerwał inny z uczestników turnieju finałowego Enea PTPS Piła to właśnie Łódzki Klub Sportowy będzie faworytem.

 

Grot Budowlani Łódź – Wicemistrzynie Polski prezentują się solidnie, lecz nie zachwycają jak w poprzednim sezonie. Z wyjątkiem porażki z Muszynianką (2:3) łodzianki notowały ostatnio bardzo dobrą serię. Ekipa trenera Błażeja Krzyształowicza jako jedyna spośród finalistów była dodatkowo obciążona udziałem w europejskich pucharach, a dokładnie rozgrywkach Ligi Mistrzów, z którą po ostatnim meczu się pożegnała zajmując ostatnie miejsce w grupie D. Zaraz po lokalnych rywalkach siatkarki Grot Budowlanych mają największe szanse na zwycięstwo w turnieju.

 

Łódzka dominacja

 

Odkąd w Lidze Siatkówki Kobiet pojawił się ŁKS Commercecon Łódź, w czołówce wyraźnie wzrosła rywalizacja. Nagle głównym rywalem Chemika Police stali się nie Grot Budowlani, a właśnie ŁKS. Łódzkie drużyny w tabeli dzieli jedynie Developres SkyRes Rzeszów. Dystans mógłby wydawać się nieduży, lecz w rzeczywistości jest to aż 12 punktów! Nie zmienia to faktu, że obie ekipy plasują się w pierwszej czwórce zarówno ligi, jak i Pucharu Polski. Czy można to nazwać łódzką dominacją?

 

Historyczny finał?

 

W tegorocznej edycji turnieju finałowego dwa zespoły z jednego miasta  znalazły się po raz pierwszy od 41 lat (wcześniej taka sytuacja miała miejsce zaledwie dziewięć razy na sześćdziesiąt edycji rozgrywek). Jeżeli oba wygrają swoje półfinały to będziemy świadkami historycznej sytuacji, bowiem jeszcze nigdy w finale Pucharu Polski takie drużyny nie zagrały przeciwko sobie! Jest to bardzo prawdopodobne, bo zarówno ŁKS, jak i Budowlani są faworytami swoich starć.

 

Krajowe trofea finałowej czwórki:

 

Enea PTPS Piła – 4

ŁKS Commercecon Łódź – 3

Grot Budowlani Łódź – 1

E.Leclerc Radomka Radom - 0

 

Czy trofeum pojedzie do Łodzi? A może trafi w ręce doświadczonych w rozgrywkach pilanek, lub debiutującej ekipy Radomki?

 

Transmisje z meczów siatkarskiego Pucharu Polski kobiet:

 

półfinały (sobota 10.03.2018):
1. Enea PTPS Piła - ŁKS Commercecon Łódź o godz. 14:45 w Polsacie Sport
2. E.Leclerc Radomka Radom - Grot Budowlani Łódź o godz. 18:00 w Polsacie Sport Extra

finał (niedziela 11.03.2018):
Zwycięzca meczu nr 1 - Zwycięzca meczu nr 2 o godz. 14:45 w Polsacie Sport