Na pierwszy mecz z mistrzem Włoch oszczędzani będą również Toni Kroos oraz Marcelo. Z powodu kontuzji w zespole "Królewskich" zabraknie kapitana zespołu Sergio Ramosa i Isco. Przyszłość tego drugiego stanęła pod znakiem zapytania. Hiszpan popisał się hat-trickiem we wtorkowym meczu towarzyskim z Argentyną (6:1), ale później przyznał, że w klubie nie cieszy się takim zaufaniem trenera, jak w drużynie narodowej. Jego kolega z kadry Koke już namawiał go publicznie, aby przeniósł się do Atletico.

- Każdy może interpretować jego słowa jak mu się podoba, ale ja bym się tym nie przejmował - powiedział trener Realu Zinedine Zidane o wypowiedzi Isco.

Wydawało się, że przyszłość francuskiego szkoleniowca jest niepewna w stołecznym klubie po tym, jak Real stracił szanse na tytuł. Z 60 punktami jest na trzecim miejscu w tabeli i traci 15 oczek do prowadzącej Barcelony, a cztery do Atletico. Pozycja Zidane wzmocniła się jednak po wyeliminowaniu w 1/8 finału Ligi Mistrzów Paris Saint-Germain.

- Moim planem jest pozostanie tutaj tak długo, jak to możliwe. Mówiłem to wiele razy, ale w tym klubie wszystko zależy od wyników. Jestem tutaj od 18 lat i dobrze wiem, jak funkcjonuje Real Madryt. Lubię to co robię i bardzo chcę tu zostać - podkreślił Francuz.

Las Palmas z 21 punktami zajmuje 18., spadkowe miejsce.