"Rzetelnie przepracowaliśmy okres przygotowawczy, a dziewczyny obiecująco wypadły w międzynarodowych zawodach, więc oczekuję od nich dobrego występu w ME, proporcjonalnego do włożonego wcześniej wysiłku" - powiedział Krajewski.

 

Szkoleniowiec nawiązał do ich startu w turniejach w Kijowie i Sofii, gdzie Polki wywalczyły w sumie osiem miejsc na podium, odnosząc trzy zwycięstwa.

 

Ostatnim przed europejskim czempionatem zagranicznym etapem przygotowań biało-czerwonych było zakończone w piątek prawie dwutygodniowe zgrupowanie w ośrodku olimpijskim Insept w Paryżu.

 

"Do Francji zjechały najlepsze zawodniczki z Austrii, Bułgarii, Finlandii, Niemiec, Norwegii, Rosji i Węgier. Zaplanowane przez gospodarzy treningi miały charakter specjalistyczny. Zawodniczki stoczyły wiele walk szkoleniowych, sparingowych i zadaniowych" - poinformował trener.

 

Krajewski dodał, że dla jego podopiecznych była to wyśmienita okazja do porównania swoich umiejętności i formy z dyspozycją innych zapaśniczek europejskiej czołówki. Jego zdaniem na ich tle wypadły bardzo dobrze. Dodatkowo - co podkreślił - pracowano nad analizą pojedynków w ostatnich startach kontrolnych i sparingach.

 

"Wszystkie zawodniczki przepracowały obóz solidnie i, co najważniejsze, w dobrym zdrowiu, bez kontuzji i urazów. Był to ostatni, mocniejszy akcent przez zbliżającymi się mistrzostwami Europy" - przypomniał.

 

Przed wyjazdem do Rosji, ekipę czeka jeszcze konsultacja szkoleniowa w Spale. Czas poświęcony będzie m.in. na regulowanie wagi.

 

"Zadbamy przede wszystkim o dobre samopoczucie i wysoki poziom motywacji zawodniczek. Co szczególnie ważne, dysponują one już sporym doświadczeniem w występach w tego rodzaju imprezach i już to napawa nas optymizmem przed Kaspijskiem" - podsumował Krajewski.

 

W kadrze są m.in. medalistki olimpijskie Monika Michalik, która będzie bronić tytułu sprzed roku z Nowego Sadu, i Agnieszka Wieszczek-Kordus (obie WKS Grunwald Poznań)