Wejście w buty po Wengerze z pewnością nie będzie należało do najłatwiejszych, ale ktoś musi się na to zdecydować. Do tej pory największym faworytem był Luis Enrique, ale nie wszystko prawdopodobnie pójdzie według działaczy "Kanonierów". Hiszpan, który ostatnio pozostawał bezrobotny, zażądał bowiem gigantycznej pensji, a do tego 200 milionów funtów na transfery, nie licząc przychodu ze sprzedanych zawodników!

 

Nie wiadomo więc, czy uda mu się dogadać z klubem. W związku z tym Arsenal rozgląda się też za rozwiązaniami alternatywnymi, a jednym z nich jest Paulo Fonseca. Pod jego wodzą Szachtar Donieck gra efektowny futbol i to miało przekonać działaczy, zwłaszcza że według plotek Portugalczyk odrzucił już ofertę Evertonu, by właśnie zastąpić Wengera.

 

Fonseca w przeszłości pracował m.in. w FC Porto oraz Sportingu Braga. W Szachtarze jest od 2016 roku.