Trafienia Borisa Savovicia i Vladimira Dragicevicia dały na początku meczu prowadzenie 7:2 gospodarzom. Polski Cukier wziął się za odrabianie strat, ale wysoka forma podkoszowych pozwalała Stelmetowi Enei na dalsze budowanie przewagi. Dzięki akcji 2+1 Filipa Matczaka po 10 minutach było 29:23. Sytuację starał się zmieniać przede wszystkim Aaron Cel. Zielonogórzanie z kolei mogli liczyć m.in. na Przemysława Zamojskiego, co utrzymywało ich na prowadzeniu. Dzięki Łukaszowi Wiśniewskiemu goście zbliżyli się jednak do stanu 53:50 na koniec pierwszej połowy.

 

Na początku trzeciej kwarty zespół trenera Dejana Mihevca doprowadził do wyrównania. Torunianie ciągle byli blisko Stelmetu Enei, ale nie potrafili przełamać przeciwnika. Dopiero późniejsze trafienia Glenna Coseya dawały minimalną przewagę Polskiemu Cukrowi - po 30 minutach było 71:68. Czwartą część meczu goście rozpoczęli od serii 9:0 i czuli się coraz bardziej pewnie. Świetnie prezentował się Karol Gruszecki, a przewaga wzrosła do nawet 14 punktów. Zielonogórzanie nie potrafili zatrzymać ataku rywali, a ci kontrolowali sytuację na parkiecie. Ostatecznie zwyciężyli aż 117:95 i mają sporą zaliczkę przed rewanżem.

 

Warto pamiętać, że o zwycięstwie w tej serii decyduje łączna suma punktów z dwóch meczów. Ewentualną dogrywkę rozgrywa się wyłącznie w drugim spotkaniu, tylko w przypadku równej sumy punktów obu zespołów w dwóch meczach.

 

Stelmet Enea BC Zielona Góra - Polski Cukier Toruń 95:117 (29:23, 24:29, 15:21, 27:46)

 

Stelmet Enea BC Zielona Góra: Vladimir Dragicevic 17, Boris Savovic 16, Łukasz Koszarek 15, Martynas Gecevicius 14, Przemysław Zamojski 11, Filip Matczak 8, Alex Hernandez 6, Adam Hrycaniuk 6, Edo Muric 2, Jakub Der 0

 

Polski Cukier Toruń: Glenn Cosey 26, Aaron Cel 19, Karol Gruszecki 18, D.J. Newbill 16, Aleksander Perka 11, Łukasz Wiśniewski 9, Cheikh Mbodj 8, Bartosz Diduszko 8, Krzysztof Sulima 2, Tomasz Śnieg 0