Po zagrywce Eliny Rodriguez piłka spadła w bliskiej okolicy linii końcowej boiska Polek. Sędziowie liniowi, którzy byli najbliżej piłki byli jednak niezgodni i podjęli zupełnie inne decyzje. Jeden z nich wskazał na boisko, a drugi uniósł chorągiewkę do góry sygnalizując aut. Arbiter pierwszy skłonił się do decyzji pierwszego sędziego i przyznał punkt Argentynkom.

Trener Jacek Nawrocki nie był przekonany co do słuszności tej decyzji i poprosił o wideoweryfikację. Jak się później okazało piłka zahaczyła o linię i punkt został przyznany prawidłowo.

Cała sytuacja w załączonym materiale wideo.