Kownacki: Nie chodzi o to, żeby na siebie krzyczeć

Piłka nożna
Kownacki: Nie chodzi o to, żeby na siebie krzyczeć
fot. Cyfra Sport

Dawid Kownacki przyznał, że piłkarze reprezentacji Polski spotkali się i porozmawiali w swoim gronie o wtorkowej porażce z Senegalem 1:2 na mistrzostwach świata w Rosji. „Nie chodzi o to, aby na siebie krzyczeć” – podkreślił.

21-letni napastnik we wtorkowym spotkaniu w 73. minucie zmienił Arkadiusza Milika.

 

„Nie chodzi o to, aby na siebie krzyczeć. Odbyliśmy rozmowę, bo nie da się o tym milczeć. Wiedzieliśmy, że nie ma co tego rozpamiętywać, bo to do niczego by nie prowadziło. Jesteśmy profesjonalistami i każdego z nas spotkała niejedna porażka. Łatwo wytykać błędy, kiedy coś poszło źle. Kluczem jest, aby po takich meczach być jednością i żeby każdy zawodnik stał za drugim. To bardzo ważne, aby teraz skupić się na meczu z Kolumbią” – przyznał Kownacki.

 

Kolejnymi rywalami będą Kolumbijczycy i Japończycy.

 

„Ten turniej się dopiero zaczął i po pierwszym spotkaniu nic nie jest przegrane. Mamy jeszcze dwa mecze i wszystko jest możliwe. Jesteśmy w stanie się podnieść i zostawić w tyle głowy, to co było z Senegalem. Wiemy jakie błędy popełniliśmy i teraz patrzymy do przodu. W niedzielę musimy wyjść pozytywnie nastawieni. Umiemy grać w piłkę i każdy o tym wie. Nie z takimi rywalami wygrywaliśmy” – podkreślił napastnik Sampdorii Genua.

 

Kolumbijczycy przegrali natomiast z Japonią 1:2 i w niedzielę również zagrają o swoje pierwsze punkty w grupie H.

 

„Jestem gotowy mentalnie, aby zagrać w tym meczu od początku. Trochę już w piłkę gram i zdobyłem doświadczenie. Nie przytłacza mnie presja, bo ona jest pozytywna. Oczywiście gra w reprezentacji Polski to coś innego niż w klubie. Rozpiera mnie duma. To spełnienie dziecięcych marzeń” – podkreślił Kownacki.

 

Powiedział, że w meczu z Kolumbią biało-czerwoni muszą zagrać bardziej zdecydowanie niż z Senegalem.

 

„W meczu z Senegalem nie pokazaliśmy agresji. Nie doskakiwaliśmy do rywali wystarczająco szybko, a trzeba było przyostrzyć grę. To było kluczowe i będzie ważne w meczu z Kolumbią. Ten zespół ma dużo indywidualności i przy takich zawodnikach trzeba grać blisko. Będziemy musieli też szybciej podejmować decyzje, bo z Senegalem zbyt wolno rozgrywaliśmy piłkę” – zadeklarował Kownacki.

 

W sobotę przed południem biało-czerwoni wylecą do Kazania, gdzie dzień później zagrają z Kolumbią w drugim meczu grupy H.

kl, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie