To właśnie on zarobił najwięcej za sukces na mundialu. Jego sztab i każdy z 23 zawodników otrzymali do podziału dziesięć milionów euro, czyli 30% z puli FIFA sięgającej 32,5 milionów euro.
 
Zgodnie z umową z Francuską Federacją Piłki Nożnej (FFF), popularny DD otrzyma 1,044 miliona euro, a więc dwa razy więcej niż każdy z piłkarzy (417 tys. euro). Dodatkowo na konta piłkarzy wpłynie kwota 105 tys. euro. Za każdy mecz Trójkolorowi otrzymają po 15 tysięcy za tzw. względy wizerunkowe. Łatwo więc obliczyć, że siedem razy 15 tysięcy daje już pokaźną sumę...
 
Asystent Deschampsa, Guy Stephan otrzyma za zdobycie Pucharu Świata... tylko 208,500 euro. Media już spekulują czy selekcjoner Trójkolorowych zatrzyma całą pulę dla siebie czy pójdzie w ślad większości swoich podopiecznych i przekaże dużą część dla stowarzyszeń charytatywnych.
 
Jeszcze przed mundialem jeden z bohaterów Les Bleus, Kylian Mbappe zapowiedział, że wszystkie premie prekaże na cele charytatywne. Za nim poszło wielu reprezentacyjnych kolegów.
 
Pod koniec czerwca w tygodniku Journal du Dimanche ukazał się wywiad z Noëlem Le Graëtem, prezesem FFF, który ujawnił kilka ciekawych wątków ze spotkania z rodzicami 19-letniego Kyliana. Mbappe w Paryżu zarabia 18 milionów euro rocznie. "Panie Noel, to nie jest rozsądne, żeby Kylian brał te pieniądze. Jest za młody, zarabia wystarczająco dużo w klubie" - miał powiedzieć jeden z jego bliskich.
 
Jak powiedział, tak zrobił. Kylian nie zapomina skąd pochodzi i przekazując swoje premie jest świadomy, ilu dzieciom i ich opiekunom sprawi wielką radość. A w jego ślad pójdą inni Francuzi. Również dlatego Mbappe jest tak uwielbiany przez fanów.