Wielu zawodników miało chrapkę na odebranie Khalidovowi pasa mistrzowskiego w kategorii do 84 kilogramów. Tym bardziej, że Czeczen swoje dwie ostatnie walki w KSW stoczył w catchweighcie. Najpierw na KSW 39 na PGE Narodowym wygrał z Borysem Mańkowskim, a następnie musiał uznać wyższość mistrza kategorii półciężkiej Tomasza Narkuna.
 
- Kategoria średnia jest wielkim znakiem zapytania. Nowy pretendent zostanie wyłoniony podczas turnieju, który rozegra się na dwóch galach KSW. Ta kategoria jest bardzo dobrze obsadzona właściwie od początków federacji KSW - zapowiadał Maciej Kawulski.
 
Organizacja odkryła karty na poniedziałkowej konferencji prasowej. Wiemy już, że w Londynie rękawice skrzyżują Damian Janikowski (3-0, 3 KO) i Michał Materla (26-6, 8 KO, 12 sub), a w drugiej walce Scott Askham (16-4, 10 KO, 2 sub) zmierzy się z Marcinem Wójcikiem (11-5, 4 KO, 5 sub). "The Giant" dotychczas walczył w kategoriach wyższych, jednak postanowił "zejść" z wagi i wziąć udział w turnieju.
 
Hitowy będzie zwłaszcza pierwszy z pojedynków, w którym na wyższy poziom postara się wejść Janikowski. Od wielu tygodni kreowany jest na nową gwiazdę KSW, jednak nie miał jeszcze okazji zmierzyć się z zawodnikiem takiej klasy jak Materla. "Cipao" to oczywiście żywa legenda organizacji, dla której będzie to już 23 pojedynek pod flagą KSW.