Wszystko zaczęło się tydzień temu we wtorek, kiedy to młody zawodnik wyszedł z domu na pociąg i tuż za progiem swojego mieszkania stracił przytomność. Po chwili, nieprzytomnego chłopca znalazła matka. Jak się okazało Jacak doznał udaru mózgu. Piłkarz został podłączony do aparatury i utrzymywany w śpiączce farmakologicznej.

Rodzice mieli wiele wątpliwości co do postępowania lekarzy, gdyż ci nie dawali ich synowi szans i chcieli go odłączyć od aparatury. Ostatecznie decyzję wstrzymano. Jednakże w czwartkowy wieczór młody piłkarz przegrał walkę z chorobą. O śmierci 14-latka poinformowała jego matka na portalu społecznościowym.

Jacak zaczynał swoją karierę OKS-ie Start Otwock. Przed sezonem został zawodnikiem Znicza Pruszków, w którym swoja karierę zaczął rozwijać Robert Lewandowski. Charakteryzował się świetnymi warunkami fizycznymi i wydolnością, co skłoniło go również do trenowania lekkoatletyki.