Wydawało się, że dla Brazylijczyków będzie to spacerek. Wcześniej gładko ograli Egipt 3:0 oraz pokonali po fantastycznym i zaciętym spotkaniu Francję 3:2. Tymczasem Holandia przegrała z Kanadą 0:3 i wygrała z Chinami 3:1.

 

Początek nie wskazywał, że dojdzie do sensacji. Pierwszego seta faworyzowani Brazylijczycy wygrali 25:21. Później kibice przecierali oczy ze zdumienia! Kolejne dwa sety padły jednak łupem Pomarańczowych, którzy wygrali oba 25:20. Czwarty set był bardziej zacięty. W pewnym momencie był remis 21:21. Ostatecznie, to jednak Holendrzy cieszyli się ze zwycięstwa.

 

Holandia - Brazylia 3:1 (21:25, 25:20, 25:20, 25:21)