W środę w Turynie zmagania rozpoczyna sześć najlepszych drużyn siatkarskich mistrzostw świata. W rywalizacji pozostała m.in. reprezentacja Polski, która w trzeciej fazie zmierzy się z Włochami oraz Rosjanami. Rywale ekipy Vitala Heynena otworzą rywalizację w grupie J.

Włosi do tej pory wygrali siedem spotkań i tylko Rosjanie  po pięciosetowym meczu zdołali zatrzymać drużynę gospodarzy. Serbowie natomiast dwukrotnie schodzili z parkietu pokonani - w rywalizacji z Francją oraz Polską.

Historia spotkań obu reprezentacji nie jest jednak łaskawa dla podopiecznych Gianlorenzo Blenginiego. Serbowie wygrali z Włochami pięć z sześciu ostatnich meczów podczas mistrzostw świata, a w oficjalnych spotkaniach Italia przegrywała trzykrotnie w pięciu ostatnich konfrontacjach.

Szkoleniowiec gospodarzy spodziewa się niezwykle trudnego spotkania, ale liczy, że wsparcie kibiców zaprowadzi jego podopiecznych do zwycięstwa. - Reprezentacja Serbii jest bardzo mocna, a wielu zawodników to gwiazdy naszej ligi. Wiemy, jak wymagające są te mistrzostwa. Czujemy się jednak niezwykle pewnie. Jako gospodarze wiemy, że wspiera nas cały naród - mówił na konferencji prasowej szkoleniowiec Włochów.

- Nie będę wskazywał faworyta, ale cieszę się, że jesteśmy w czołowej szóstce. Nie możemy patrzeć na rywali, jeśli myślimy o tytule mistrzowskim. Przeszliśmy długą drogę, by się tutaj znaleźć. Jesteśmy silniejsi i będziemy groźni dla każdego przeciwnika - ocenił z kolei trener Serbii Nikola Grbić.

Stawkę grupy J uzupełnia reprezentacja Polski. W grupie I rywalizują natomiast Brazylijczy, Rosjanie oraz Amerykanie.

Transmisja meczu Włochy - Serbia w Polsacie Sport! Start studia od godziny 19:30, spotkania od godziny 21:05.