Ich walka była drugą w historii polskiej organizacji MMA, w której naprzeciwko sobie stanęło dwóch panujących mistrzów. Spotkali się w umownym limicie do 92 kilogramów. W dwóch pierwszych rundach zdecydowanie przeważał Khalidov, który z łatwością posyłał rywala na deski. W trzeciej jednak wszystko się zmieniło - Narkun ruszył do ataku, by ostatecznie wygrać przez poddanie duszeniem trójkątnym.

 

Pod koniec lipca tego roku Khalidov zwakował pas wagi średniej, oznajmiając, że interesuje go tylko jedna walka. Właśnie z Narkunem. Oddanie tytułu mistrzowskie było sygnałem, że organizacja prawdopodobnie będzie chciała zestawić dwóch zawodników po raz kolejny.

Miesiąc później Khalidov opublikował tajemniczą informację. - Spodziewajcie się dobrych wiadomości - napisał na Instagramie. Kibice zaczęli szybko łączyć fakty...

 

Oficjalne potwierdzenie pojawiło się przy okazji gali w Londynie. Rewanżowe starcie Narkuna z Khalidovem odbędzie się 1 grudnia na KSW 46 w Gliwicach.

 

Bilety są już możliwe do kupienia.