W sezonie 2018/19 na strojach meczowych gdańszczan oprócz lwa, który już od roku jest symbolem nie tylko Miasta Gdańsk, ale też żółto-czarnych, pojawi się jeszcze jeden element nierozerwalnie związany z krajobrazem stolicy Pomorza – są to stoczniowe dźwigi. By siatkarze mogli lepiej poznać historię gdańskiej Stoczni, wydarzeń, które miały w niej miejsce i które zmieniły świat, Morska Fundacja Historyczna zorganizowała "gdańskim lwom" wyjątkowe zwiedzanie historycznych terenów.

 

Spacer po Stoczni siatkarze i sztab szkoleniowy Trefla rozpoczęli na Placu Solidarności przy Pomniku Poległych Stoczniowców w 1970 roku, skąd udali się pod Bramę nr II Stoczni Gdańskiej. Drogą do Wolności "gdańskie lwy" przeszły do Stoczni Cesarskiej, czyli najstarszej części Stoczni Gdańskiej, a także stoczniowego nabrzeża. Bardzo ważnym punktem była Sala BHP, czyli historyczne miejsce podpisana Porozumień w 1980 roku. Zarówno polscy siatkarze Trefla, którzy pochodzą z różnych zakątków Polski (tylko Szymon Jakubiszak jest rodowitym gdańszczaninem), jak i zawodnicy zagraniczni oraz trener Anastasi mogli lepiej poznać historię stoczniowych wydarzeń, które są niezwykle mocno wpisane w DNA naszego Miasta-Gospodarza.

 

– Od poprzedniego sezonu Trefl występuje na siatkarskich parkietach jako "gdańskie lwy", a na koszulkach meczowych zawodników znajduje się lew inspirowany historią, symbolem i herbem Miasta Gdańska. W nadchodzących rozgrywkach na strojach pojawia się jeszcze jeden symboliczny dla Gdańska motyw, czyli stoczniowe dźwigi, bardzo mocne związane z krajobrazem stolicy Pomorza. Zawodnicy pochodzą z najróżniejszych zakątków Polski, a także z Niemiec, Serbii, i oczywiście trener Anastasi z Włoch, więc żeby każdy mógł przybliżyć sobie historię tych symboli, które zarówno drużynie, jak i kibicom będą towarzyszyć przez całe rozgrywki, razem z Morską Fundacją Historyczną zorganizowaliśmy wyjątkowy, stoczniowy spacer – powiedziała Justyna Gdowska, rzecznik prasowy klubu.

 

– Nie bez znaczenia pozostaje także font, którym na koszulkach są napisane nazwiska zawodników – nawiązuje on do historycznego napisu "Stocznia Gdańska" nad bramą nr II do Stoczni – dodała Gdowska.

 

Wizytę w Stoczni pomógł zorganizować Prezes Zarządu Morskiej Fundacji Historycznej, pan Jarosław Żurawiński. Główną ideą Fundacji jest popularyzacja polskiej historii i tradycji, ze szczególnym uwzględnieniem aspektów morskich i stoczniowych oraz integracja środowisk ludzi morza. Członkowie i współpracownicy Fundacji oraz jej przyjaciele to osoby związane życiem z gdańskimi stoczniami, opozycją w okresie PRL oraz znawcy i pasjonaci historii Pomorza i okrętownictwa na Bałtyku.

 

***

 

W najbliższą niedzielę gdańszczanie odwiedzą kolejną Stocznię. W ramach I kolejki PlusLigi, w Netto Arena zagrają wyjazdowy mecz ze Stocznią Szczecin. Biorąc pod uwagę przedsezonowe wzmocnienia szczecinian, ta wyprawa nie powinna być dla siatkarzy trenera Anastasiego kolejnym spokojnym spacerkiem.

 

Spotkanie I kolejki PlusLigi Stocznia Szczecin – Trefl Gdańsk w niedzielę 14 października o godzinie 14.45. Transmisja Polsat Sport i Polsatsport.pl.