Niezwykle efektowne zwycięstwo Manchesteru City nałożyło na Liverpool presję, tym bardziej, że Jurgen Klopp miał organiczone pole manewru. W spotkaniu z Huddersfield The Reds zaczęli bez Sadio Mane i Roberto Firmino. Daniel Sturridge i Xherdan Shaqiri mieli zastąpić gwiazdy, jednak postacią numer jeden został Salah.
 
Egipcjanin, który był największą gwiazdą zespołu w poprzednich rozgrywkach przechodził wyraźny kryzys. Skrzydłowy nie trafił do siatki już od pięciu spotkań, jednak przełamał swoją niemoc. Salah wykończył składną akcję i uderzeniem prawą nogą pokonał Jonasa Lossla.
 
Z zaledwie trzema straconymi bramkami The Reds mają najlepszą - obok The Citizens defensywę w lidze. Oba zespoły przewodzą tabeli z 23 oczkami.
 
Huddersfield Town - Liverpool FC 0:1 (0:1)
 
Bramka: Salah 24'