PGE Skra Bełchatów – Asseco Resovia... Prawdziwy klasyk polskiej siatkówki, starcie gigantów, choć tabela PlusLigi po 5. kolejkach na to nie wskazuje. W Hali Energia zagrają... dziesiąta z czternastą (ostatnią) drużyną w ligowej stawce.

 

Obie drużyny ligowego startu nie mogą zaliczyć do udanych. PGE Skra na inaugurację uległa 2:3 Chemikowi Bydgoszcz. Później wydawało się, że powoli wszystko wraca na właściwe tory. Przyszły zwycięstwa nad MKS Będzin (3:1) i Treflem Gdańsk (3:2) i kolejna wygrana z gdańszczanami – tym razem w grze o Superpuchar Polski (3:0). Dwa ostatnie mecze to jednak wyraźny dołek bełchatowian i porażki 0:3 z Indykpolem AZS Olsztyn oraz 1:3 z Jastrzębskim Węglem.

 

– Asseco Resovia to kolejny bardzo mocny rywal, który przyjedzie i będzie walczył do upadłego. Musimy zrobić wszystko, żeby wygrać – powiedział po meczu w Jastrzębiu-Zdroju rozgrywający bełchatowian Grzegorz Łomacz.

 

Na temat postawy naszpikowanej gwiazdami ekipy z Rzeszowa w pierwszych meczach obecnego sezonu napisano już dziesiątki artykułów. Drużyna, która miała bić się o medale, zupełnie się posypała i gra kompromitująco słabo. Wyniki mówią praktycznie wszystko... 2:3 z Aluron Virtu Wartą Zawiercie (jedyny punkt w tym sezonie), 1:3 z ONICO Warszawa, 0:3 z GKS Katowice, 0:3 ze Stocznią Szczecin. Po tym meczu z posadą szkoleniowca pożegnał się Andrzej Kowal, którego zastąpił Gheorghe Cretu. Debiut nowego trenera nie wypadł okazale, rzeszowianie ponieśli klęskę 0:3 z solidnie grającym zespołem z Będzina. Przed zespołem trudny okres: ciężki listopadowy terminarz, walka o wydostanie się z dna tabeli i dodatkowo – pod koniec miesiąca – start w Klubowych Mistrzostwach Świata.

 

– Na pewno Asseco Resovia będzie w tym momencie niebezpieczna, bo dopiero co zmieniła trenera. To zawsze jest pozytywny bodziec do pracy i lepszej gry. Każdy musi sobie zasłużyć na miejsce w szóstce i wszystko wskazuje na to, że będzie to bardzo trudne spotkanie, ale jednocześnie dla nas to szansa na zrehabilitowanie się i chcemy to wykorzystać – przyznał środkowy PGE Skry Jakub Kochanowski.

 

Transmisja meczu PGE Skra Bełchatów – Asseco Resovia w środę 7 listopada o godzinie 18.00 w Polsacie Sport Extra.