Luka Jovic trafił do siatki Yohanna Pele już w drugiej minucie spotkania. Okazało się jednak, że nie była to najgorsza rzecz, która przytrafiła się bramkarzowi OM w tym spotkaniu.
 
Kwadrans później Luiz Gustavo zdobył jedną z najbardziej wstydliwych bramek samobójczych w tym sezonie. Gospodarze ustawili pressing bardzo wysoko i Brazylijczyk otoczony był trzema rywalami już na 20. metrze od własnej bramki. Ratując się z opresji próbował podania do Pele i... umieścił piłkę w siatce. Kapitan Marsylii nie sprawdził, gdzie ustawił się golkiper i nie zdążył do "precyzyjnie" zagranej futbolówki.
 
Co ciekawe, nie był to jedyny samobój tego wieczoru. W drugiej połowie Pele pokonał także inny partner z zespołu, Kostas Mitroglou.
 
Ostatecznie, Eintracht Frankfurt wygrał 4:0.
 
Samobójczy gol Luiza Gustavo w załączonym materiale wideo.