Perry nie będzie miło wspominał końcówki trzeciego seta meczu w Jastrzębiu-Zdroju. Najpierw Lukas Kampa trafił go zagrywką. Po chwili, po kolejnym serwisie Niemca, libero ambitnie ruszył za piłką, ale pechowo wpadł na bandę i otarł sobie dłoń.

 

Krwawiącą rękę trzeba było zabandażować, a na boisko wszedł rezerwowy Maciej Czyrek. Sytuacja mogła zaniepokoić kibiców Asseco Resovii. Inny libero tej drużyny,  Mateusz Masłowski jest kontuzjowany i wróci do gry na początku przyszłego roku. Uraz Perry'ego nie okazał się jednak groźny i siatkarz był później w stanie kontynuować grę.

 

Sytuacja w załączonym materiale wideo.