Liga Mistrzów: Wielkie szczęście Tottenhamu! Remis z Barceloną zapewnił awans

Piłka nożna

Tottenham mógł mówić o szczęściu, bowiem miał na Camp Nou otrzymać od gospodarzy małą taryfę ulgową. Pewny awansu Ernesto Valverde pozostawił na ławce rezerwowych Leo Messiego i kilku ważnych zawodników, jednak mimo to goście długo przegrywali w stolicy Katalonii. Upragniony gol w końcówce spotkania zapewnił im jednak awans, bowiem swojej szansy nie wykorzystał Inter Mediolan.

Ten mecz był czymś zupełnie innym dla obu zespołów. Pewna awansu FC Barcelona zdecydowała się potraktować ostatnie grupowe spotkanie jako poligon doświadczalny, a Ernesto Valverde desygnował do gry drugi garnitur, zostawiając na ławce rezerwowych między innymi Leo Messiego i Luisa Suareza. Dla Tottenhamu było to spotkanie o być albo nie być w Champions League: Koguty musiały powalczyć o jak najlepszy rezultat na Camp Nou i nerwowo zerkać na wynik z Mediolanu.
 
Plany Mauricio Pochettino bardzo szybko jednak legły w gruzach. Mimo braku wielu kluczowych postaci Duma Katalonii bardzo szybko wprawiła swoich kibiców w ekstazę. Wszystko za sprawą Ousmane Dembele: niepokorny Francuz, który w ostatnich tygodniach sprawił wiele problemów wychowawczych odpowiedział w najlepszy możliwy sposób - na boisku. Mistrz świata zabrał piłkę niedoświadczonemu Ericowi Walkerowi-Petersowi i w pojedynkę pognał na bramkę Hugo Llorisa.
 
Skrzydłowy oszukał kilku rywali i pokonał kolegę z reprezentacji, wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie. Spurs mieli problem, chociaż korespondencyjny pojedynek z Interem dość nieoczekiwanie długo był na ich korzyść dzięki sensacyjnemu rezultatowi z Mediolanu: PSV prowadziło w meczu o honor.
 
W pewnym momencie Inter jednak wyrównał, a Spurs musieli rzucić się do frontalnych ataków. Jeden z nich dał upragniony rezultat: w 84. minucie akcję lewym skrzydłem poprowadził Harry Kane, a jego mocne wstrzelenie na piąty metr trafiło w nogę Lucasa Mourę. Brazylijczyk pokonał świetnie dysponowanego Jaspera Cillessena i dał gościom ważny punkt.
 
W grupie B zachowany został status quo: Tottenham i Inter zremisowały swoje mecze, co owocuje awansem zespołu z Premier League do 1/8 finału.
 
FC Barcelona - Tottenham Hotspur 1:1 (1:0)
 
Bramki: Dembele 7' - Lucas Moura 85'
 
FC Barcelona: Cillessen - Semedo, Lenglet, Vermaelen, Miranda - Rakitić (Busquets 46'), Aleña, Arthur - Dembélé (D. Suarez 76'), Coutinho, Munir (Messi 63')
 
Tottenham: Lloris - Walker-Peters (Lamela 61'), Alderweireld, Vertonghen, Rose - Winks (Llorente 83'), Sissoko - Eriksen, Son (Lucas Moura 71'), Dele Alli - Kane
 
Żółte kartki: Semedo - Walker-Peters.
ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze