Sianos: Pakutinskas? Interesuje mnie też walka z Grabowskim!

Sporty walki

Jestem cały czas chętny, żeby walczyć z Tomasem Pakutinskasem. Mam nadzieję, że włodarze FEN-u doprowadzą do tej walki. Chętnie zmierzyłbym się również z Damianem Grabowskim - powiedział Marcin Sianos, który pokonał na gali FEN 23 Marcina Zontka.

Maciej Turski: Czekałeś, czekałeś i się doczekałeś. W spektakularny sposób znokautowałeś swojego rywala.

 

Marcin Sianos: Zgadza się. Nie popełniłem tego samego błędu co wcześniej, czyli oddawałem wszystkie ciosy na pełnym gazie. Wcześniej byłem bardzo czytelny. Teraz zmieniłem dosłownie wszystko, począwszy od przygotowań. Co prawda długo nie trenowałem w Poznaniu, ale tak jak zapowiadałem treningi tam wystarczyły na Marcina Zontka.

 

Debiutujący w kategorii ciężkiej Marcin Zontek dość brutalnie przekonał się, ile ważą ciosy w tej kategorii wagowej. Zachowałeś się bardzo sportowo nie dobijając już leżącego przeciwnika.

 

Poczułem, że dobrze wszedł mój "prawy", ale nie sądziłem, że tak szybko upadnie. Myślałem, że będzie w stanie kontynuować walkę. Fajnie, że tak się stało. Dokładnie tego sobie życzyłem.

 

Włodarze FEN-u "polują" już na kolejnego rywala, który mógłby się z tobą zmierzyć w klatce. Mowa oczywiście o Tomasie Pakutinskasie, którego już kiedyś wyzwałeś na pojedynek.

 

Oczywiście, jestem cały czas chętny, żeby z nim walczyć. Mam nadzieję, że włodarze FEN-u doprowadzą do tej walki. Chętnie zmierzę się też z Damianem Grabowskim.

 

Cała rozmowa z Marcinem Sianosem w załączonym materiale wideo.

Maciej Turski, A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze