To Trefl był stroną przeważającą w pierwszych minutach spotkania - po trafieniu Piotra Śmigielskiego było 10:4. Za odrabianie strat wziął się Aaron Cel, a szybko swoje debiutanckie punkty zdobył Damian Kulig. Sopocianie mieli jednak w składzie Milana Milovanovicia i utrzymywali przewagę. Jednak akcje Cheikha Mbodja i Tomasza Śniega ustawiły wynik spotkania po pierwszej kwarcie na 23:22 dla gospodarzy.

 

Drugą część meczu ekipa trenera Jukki Toijali rozpoczęła od małej serii 5:0, ale później - głównie dzięki Umehowi i Kuligowi - to torunianie byli stroną przeważającą. Spotkanie jednak się zdecydowanie wyrównało. Ostatecznie po trafieniu Bartosza Diduszki po pierwszej połowie było tylko 50:49 dla Polskiego Cukru.

 

W trzeciej kwarcie do zdobywania punktów włączyli się Karol Gruszecki i Rob Lowery, a zespół trenera Dejana Mihevca krok po kroku uciekał rywalom. Po wsadzie reprezentanta Polski torunianie mieli 11 punktów przewagi. Milan Milovanović oraz Grzegorz Kulka nie dawali za wygraną i odrabiali straty. Akcja wykończona przez Damiana Kuliga ustawiła wynik po 30 minutach na 70:64.

 

W czwartej kwarcie Polski Cukier starał się kontrolować wydarzenia na parkiecie. Kolejne trafienie Kuliga oznaczało dwunastopunktowe prowadzenie zespołu z Torunia. Tego sopocianie nie byli już w stanie odrobić. Ostatecznie gospodarze zwyciężyli 90:83.

 

Damian Kulig w swoim debiucie w Polskim Cukrze zdobył 17 punktów, 6 zbiórek, 3 asysty i 2 bloki. W ekipie gości wyróżniał się Milan Milovanović z 21 punktami i 7 zbiórkami.

 

Polski Cukier Toruń - Trefl Sopot 90:83 (23:22, 27:27, 20:15, 20:19).

 

Polski Cukier: Damian Kulig 17, Michael Umeh 14, Cheikh Mbodj 12, Aaron Cel 11, Karol Gruszecki 11, Robert Lowery 7, Krzysztof Sulima 6, Bartosz Diduszko 6, Tomasz Śnieg 6, Ignacy Grochowski 0.

 

Trefl Sopot: Milan Milovanovic 21, Ovidjus Varanauskas 15, Ian Baker 14, Piotr Śmigielski 11, Łukasz Kolenda 7, Damian Jeszke 5, Grzegorz Kulka 7, Patryk Pułkotycki 3, Paweł Leończyk 0.