Narkun: Włodarze zobaczyli potencjał w tym zestawieniu. Wiem, gdzie mam szukać szansy

Sporty walki

23 marca w Łodzi odbędzie się gala KSW 47. W walce wieczoru mistrz wagi ciężkiej Philip de Fries (16-6-1NC, 2 KO, 12 SUB) zmierzy się mistrzem kategorii półciężkiej Tomaszem Narkunem (16-2, 3 KO, 12 SUB). - Nowe wyzwania napędzają mnie podwójnie - przyznał Polak.

Największa polska organizacja MMA poinformowała w poniedziałek, że w walce wieczoru KSW 47 dojdzie do starcia De Friesa z Narkunem. Polak stanie przed szansą zostania drugim zawodnikiem w historii z dwoma pasami jednocześnie. Pierwszym był Mateusz Gamrot (waga piórkowa oraz lekka). De Fries to przecież mistrz kategorii ciężkiej.

 

- Pomysł wyszedł od mojego sztabu. Włodarze zobaczyli wielki potencjał. Robiłem do tego podejście już dwa lata temu, ale niestety się nie udało. Fernando Rodrigues zmierzył się z Marcinem Różalskim. Teraz jest fajna okazja, by zdobyć pas wagi ciężkiej - przyznał Narkun.

 

"Żyrafa" wróci do rywalizacji o mistrzowskie pasy po dwóch pojedynkach z Mamedem Khalidovem. Oba zakończyły się jego zwycięstwami i niewątpliwie zapewniły mu znacznie większy rozgłos wśród kibiców.

 

- Nowe wyzwania napędzają podwójnie, a jest to następny etap w mojej karierze. Myślę, że jest to w moim zasięgu. De Fries jest bardzo dobrym zawodnikiem. Chcę pokazać, że Tomasz Narkun jest w stanie powalczyć w kategorii ciężkiej - stwierdził.

 

De Fries przebojem wdarł się na szczyt wagi ciężkiej. Co prawda otrzymał szansę walki o pas już w debiucie, ale mało kto stawiał, że pokona Michała Andryszaka. Udało mu się już w pierwszej rundzie. W kolejnym starciu po drugiej stronie klatki stanął Karol Bedorf, ale również on nie był w stanie zaskoczyć Anglika, przegrywając przez poddanie. 

 

- Umie zaskoczyć - ocenił rywala Narkun. - Jest bardzo duży, waga będzie po jego stronie. Dynamika, umiejętność kontroli - to powinno być po mojej stronie. Tam będę szukał swojej szansy - dodał.

 

Jakie ma plany na siebie po walce o pas wagi ciężkiej?

 

- Po kategorii ciężkiej przyjdzie czas na półciężką. Najpierw zajmę się tą sprawą, później wrócę niżej - zakończył.

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze