Burczyński wygrał cztery z sześciu wyścigów, raz był trzeci, a raz piąty. To jego trzeci tytuł mistrzowski. Wcześniej ze złotego medalu MŚ zawodnik olsztyńskiego klubu cieszył się w 2006 roku w Szwecji oraz w 2010 roku w Austrii. Ponadto trzykrotnie był wicemistrzem globu (2011, 2014, 2016) oraz cztery razy wywalczył brąz (1999, 2002, 2015 i 2017).

 

Dobrze spisał się też Robert Graczyk (MKŻ Mikołajki), który zakończył rywalizację na piątej pozycji. Między biało-czerwonymi na czwartej lokacie sklasyfikowany został Niemiec Holger Petzke.

 

W USA wystartowało siedmiu Polaków, choć pierwotnie miało ich być o dwóch więcej. Z powodu awarii samolotu i bałaganu na lotnisku w Paryżu biało-czerwoni dotarli do Ohio bez swojego sprzętu. W sukurs przyszli im ich konkurenci, którzy pożyczyli odpowiednie wyposażenie, umożliwiając im przystąpienie do rywalizacji. Sprzętu zabrakło dla Łukasza Zakrzewskiego i Dariusza Kardasia.