– Cieszę się, że nastał taki moment, w którym możemy czuć emocje związane z naszymi występami w ekstraklasie. Z tego, że dalej mamy o co grać – powiedział trener dziennikarzom po meczu.

 

Przyznał, że był to trudny pojedynek z punktu widzenia psychologicznego. Jego podopieczni odczuwają już presję związaną z faktem, że rozgrywki wkraczają w decydującą fazę.

 

– W pierwszym secie byliśmy spięci właśnie z tego powodu. Zagrywaliśmy bardzo słabo i trudno było walczyć z rywalem. Potem zmieniłem nieco taktykę, co przyniosło efekt. Bardzo dobrze dziś graliśmy blokiem – powiedział Gruszka.

 

Katowiczanie mają szansę na szóste miejsce w tabeli po zakończeniu fazy zasadniczej ekstraklasy, co daje prawo gry w play-off. MVP: Rafał Sobański.

 

GKS Katowice – Chemik Bydgoszcz 3:1 (22:25, 25:18, 25:20, 25:13)

 

GKS: Marcin Komenda, Tomas Rousseaux, Emanuel Kohut, Bartosz Krzysiek, Rafał Sobański, Bartłomiej Krulicki – Bartosz Mariański (libero) oraz Karol Butryn.
Chemik: Raphael Margarido, Bartłomiej Lipiński, Michał Szalacha, Bartosz Filipiak, Nikola Kovacevic, Maksim Marozau – Adam Kowalski (libero) oraz Paweł Gryc, Marcin Karakuła, Jan Lesiuk, Mateusz Siwicki.

 

WYNIKI I TABELA PLUSLIGI