Dramat siatkarza Indykpolu AZS. Nie zagra do końca sezonu

Siatkówka
Dramat siatkarza Indykpolu AZS. Nie zagra do końca sezonu
fot. PAP

Potwierdziły się najgorsze podejrzenia w sprawie urazu Roberta Andringi. Po serii specjalistycznych badań pewne jest, że siatkarz doznał kontuzji złamania śródstopia. To oznacza, że Holender nie zagra do końca sezonu PlusLigi.

Pech nie opuszcza w tym sezonie Andringi. Holenderski przyjmujący Indykpolu AZS Olsztyn dwukrotnie był już kontuzjowany. Pierwszy uraz miał miejsce jeszcze przed rozpoczęciem obecnego sezonu. Podczas jednego z sierpniowych treningów, przygotowujących reprezentację Holandii do mistrzostw świata, siatkarz niefortunnie upadł, czego konsekwencją było złamanie kości śródstopia. Holendrzy pojechali na turniej bez Andringi, który w połowie września przyleciał do Olsztyna.

 

Po okresie rehabilitacji, pod czujnym okiem olsztyńskiego sztabu, Robbert pod koniec października wrócił na ligowe parkiety. Przyjmujący dość szybko stał się podstawowym zawodnikiem Indykpolu AZS Olsztyn. Podczas grudniowego starcia z Cuprum Lubin w Hali Urania, holender niefortunnie zderzył się pod siatką z przeciwnikiem. Efektem była kontuzja stawu skokowego i ponowna przerwa od startów.

 

Drugi powrót Andringi nastąpił na początku tego roku, w wyjazdowym spotkaniu z Cerradem Czarni Radom. Sportowiec ponownie stał się jednym z ważnych ogniw zespołu z Kortowa. Taki stan rzeczy trwał aż do niedzielnego spotkania z Cuprum Lubin. Pod koniec trzeciej partii siatkarz musiał opuścić boisko z powodu urazu. Tuż po powrocie do Olsztyna, w poniedziałkowy poranek przeszedł serię specjalistycznych badań.

 

- Po przeprowadzonych badaniach, stwierdziliśmy ponowne złamanie piątej kości śródstopia prawej stopy - powiedział Wojciech Remiszewski, lekarz Indykpolu AZS Olsztyn. – Złamanie powstało na tle zmęczeniowym, podczas spotkania z Cuprum Lubin. Zawodnika czeka jednak dłuższa przerwa niż przy poprzednim urazie, ok. 10-12 tygodni - poinformował.

 

- Ten sezon nie jest dla mnie szczęśliwy – przyznał ze smutkiem Robbert Andringa. – Najpierw kontuzja w wakacje, potem skręcenie stawu skokowego, a teraz ponownie czeka mnie przerwa. Czasu nie cofnę i nic z tym już nie zrobię. Teraz skupiam się już tylko na tym, aby wrócić silniejszy i mocniejszy. Szczęście w nieszczęściu iż po wakacyjnej kontuzji wiem, co teraz mam robić i jakie wykonywać ćwiczenia. Wróciłem raz, teraz z całą pewnością wrócę po raz drugi - powiedział.

 

Robbert Andringa w tym sezonie wystąpił w 16 spotkaniach, w których zdobył 132 punkty – 112 atakiem, 15 blokiem i 5 zagrywką. Spotkanie z Cuprum Lubin było dla niego ostatnim w tym sezonie.

 

Najbliższe spotkanie Indykpol AZS Olsztyn rozegra w piątek. Rywalem będzie wicelider tabeli PlusLigi ONICO Warszawa. Transmisja meczu od godziny 20:30 w Polsacie Sport.

 

WYNIKI, TERMINARZ I TABELA PLUSLIGI

CM, indykpolazs.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze