Polak bardzo cieszył się z wygranej, tym bardziej, że w sobotę został zdyskwalifikowany.

 

- Oddałem dwa dobre skoki i chociaż drugi był nieco spóźniony, to w sumie jestem z nich bardzo zadowolony. Oczywiście żal tych wczorajszych zawodów, ale trudno - ważne, że zniosłem to dobrze i dziś mogłem się odkuć - podkreślił zawodnik wiślańskiego klubu.

 

Ostanie zawody cyklu odbędą się za tydzień w rosyjskim Czajkowskim. - Ja jednak mam nadzieję, że po dobrym występie w Zakopanem pojadę na ostatnie zawody Pucharu Świata w Planicy. Ale to oczywiście decyzja trenera - zaznaczył drugi w niedzielnym konkursie Hvala.

 

Wątpliwości co do swoich startów nie ma Zniszczoł. - Jadę do Czajkowskiego i mam zamiar tam mocno zawalczyć o kolejny awans - stwierdził krótko.

 

W drugim dniu zawodów na Wielkiej Krokwi wystartowało 61 skoczków z 16 krajów, w tym 11 Polaków. Świeciło słońce, a temperatura wahała się w okolicach 12-14 stopni powyżej zera.

 

Podobnie jak dzień wcześniej skoczkom dokuczały porywy wiejącego z różnych kierunków wiatru. Dało się to odczuć zwłaszcza podczas obu serii konkursowych, w których żaden z uczestników nie osiągnął takich odległości jak w znacznie spokojniejszej pogodowo serii próbnej. Wtedy to Słoweniec Bor Pavlovcic poleciał na 143,5 m osiągając tym samym rekord skoczni, należący od stycznia tego roku do Dawida Kubackiego. W lutym 2018 tę samą odległość uzyskał 17-letni dwuboista LKS Klimczok Bystra Piotr Kudzia podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży.

 

Mimo nieobecności w stolicy polskich Tatr, w klasyfikacji generalnej cyklu nadal prowadzi Austriak Clemens Aigner - 977 pkt przed Norwegami Mariusem Lindvikiem - 863 i Robinem Pedersenem - 754. Zniszczoł, najlepszy z Polaków, po niedzielnym konkursie awansował z siódmego na piąte miejsce - 695 pkt.

 

Wyniki drugiego konkursu Pucharu Kontynentalnego w Zakopanem:
   
   1. Aleksander Zniszczoł (Polska) 259,6 pkt (138,5 i 134,5 m) 
   2. Jaka Hvala (Słowenia)         246,2 (129,5 i 134,0) 
   3. Zak Mogel (Słowenia)          234,5 (131,5 i 131,5) 
   4. Martin Hamann (Niemcy)        228,8 (132,0 i 131,5) 
   5. Ulrich Wohlgenannt (Austria)  228,3 (132,0 i 128,0) 
   6. Maciej Kot (Polska)           224,6 (124,0 i 127,0) 
   ... 
   22. Klemens Murańka (Polska)     188,9 (122,0 i 121,0) 
   27. Kacper Juroszek (Polska)     173,0 (121,0 i 107,0) 
   31. Andrzej Stękała (Polska)      90,2 (116,5) 
   32. Tomasz Pilch (Polska)         89,8 (118,0) 
   36. Przemysław Kantyka (Polska)   86,3 (116,0) 
   37. Adam Niżnik (Polska)          83,9  (114,5) 
   40. Damian Skupień (Polska)       81,8 (109,5) 
   53. Mateusz Gruszka (Polska)      66,5 (106,0) 
   58. Kacper Stosel (Polska)        48,3  (94,0)