Ekipa z Zawiercia niespodziewanie znalazła się wśród czterech najlepszych drużyn ligi. Jak przyznał Masny, nie przewidywał on aż tak dobrego wyniku. - Przed sezonem powiedziałem, że pierwsza szóstka to mój osobisty cel. Wiedziałem, że stać na to nasz zespół. Cieszę się jak małe dziecko, kibice bardzo nam pomagają - dodał. 

 

Słowak zapowiedział również, że Aluron Virtu Warta chce zagrać jak równy z równym z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle w półfinale PlusLigi. - Mam nadzieję, że nasi fani zobaczą tutaj jeszcze wielkie rzeczy. Czeka nas trudne starcie z ZAKSĄ, ale nie mamy nic do stracenia. Pokazaliśmy, że u siebie potrafimy wygrywać z każdym - powiedział Masny.

 

Siatkarz docenił też pracę Kryspina Barana, prezesa klubu. - Prezes bardzo dobrze wszystko poukładał. Klub funkcjonuje tak, jak powinien. Cieszymy się, bo my jako zawodnicy myślimy tylko o siatkówce - zakończył 39-latetni rozgrywający zawiercian.

Cała rozmowa Tomasza Swędrowskiego z Michalem Masnym w załączonym materiale wideo.

 

WYNIKI I TERMINARZ PLUSLIGI