Do kłótni doszło w poprzednią sobotę po meczu w Starogardzie. Polski Cukier niespodziewanie uległ Polpharmie 88:97, a w szatni zdenerwowany Mihevc mocno skrytykował szczególnie Umeha. 34-letni gracz, który w tym meczu miał 1/7 z gry i zdobył tylko trzy punkty w 21 minut, zaczął kłócić się z trenerem, doszło do poważnej, głośnej wymiany zdań.

 

Od tamtego czasu Umeh nie trenuje z zespołem. Klub próbował i nadal próbuje mediować między zawodnikiem i słoweńskim szkoleniowcem, ale z naszych informacji wynika, że do porozumienia raczej nie dojdzie. Bardzo możliwe, że w najbliższym czasie Polski Cukier rozwiąże umowę z reprezentantem Nigerii.

 

Umeh w tym sezonie zagrał w 21 spotkaniach EBL - był w nich trzecim strzelcem zespołu, średnio rzucał po 12,5 punktu. Trafiał solidne 39 proc. rzutów z gry, zdarzało mu oddawać najważniejsze rzuty w końcówkach. Umeh często swoją obecnością na parkiecie ułatwiał też grę innym koszykarzom Polskiego Cukru.

 

Jeśli klub z Torunia zdecyduje się rozwiązać z nim kontrakt, znacznie osłabi swoją rotację przed decydującymi meczami sezonu. Tym bardziej, że kluczowi rywale w walce o mistrzostwo Polski, solidnie się w ostatnich tygodniach wzmocnili.

 

WYNIKI I TERMINARZ ENERGA BASKET LIGI