Neuer doznał urazu łydki w poprzednim meczu z Fortuną Duesseldorf (4:1) i będzie musiał pauzować około trzech tygodni. Na boisku w Duesseldorfie zastąpił go Sven Ulreich, który i tym razem stanie między słupkami obrońców tytułu. Wątpliwy jest też udział obrońcy Matsa Hummelsa, który uskarża się na uraz mięśnia uda.

 

Zmierzający po siódmy z rzędu tytuł mistrzowski Bayern na pięć kolejek przed zakończeniem rozgrywek ma punkt przewagi nad Borussią Dortmund. Z Werderem w lidze wygrał 16 razy z rzędu, a ostatnią porażkę poniósł we wrześniu 2008 roku. To wcale jednak może nie być łatwy mecz dla monachijczyków, o czym mówi Neuer.

 

"Werder to dobry zespół. Wyeliminowali w Pucharze Niemiec Borussię Dortmund i grają świetnie zespołowo. Nie można popełnić błędu i ich zlekceważyć" - przestrzega 33-letni reprezentant Niemiec, który ocenia, że może powrócić do gry w meczu 33. kolejki z RB Lipsk 11 maja.

 

Ostatni mecz tych drużyn na Allianz Arena w styczniu ubiegłego roku wygrał Bayern 4:2, a dwa gole zdobył Robert Lewandowski. W tym sezonie polski napastnik ma w dorobku 21 bramek i w klasyfikacji strzelców o cztery wyprzedza Lukę Jovica z Eintrachtu Frankfurt. W Bundeslidze Polak ma już 201 trafień i jest najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii tych rozgrywek. O sześć wyprzedza 40-letniego Peruwiańczyka Claudio Pizarro, który gra... w Werderze.

 

Dla obydwu zespołów to będzie istotne spotkanie. Bayern w obliczu walki z Borussią o mistrzostwo kraju nie może sobie pozwolić na stratę punktów, zajmujący siódme miejsce w tabeli Werder ma jeszcze szanse na udział w Lidze Mistrzów. Okazja do rewanżu nadarzy już w środę, bowiem tego dnia Werder podejmie Bayern w półfinale Pucharu Niemiec (drugą parę tworzą Hamburger SV i RB Lipsk - mecz we wtorek).

 

Borussię Dortmund czeka teoretycznie nieco łatwiejsze zadanie, bowiem spotka się na wyjeździe z 13. w tabeli SC Freiburg. W drużynie gości prawdopodobnie zabraknie Łukasza Piszczka, który zmaga się z kontuzją pięty.

 

Na boisku mogą za to pojawić się grający w Fortunie Duesseldorf Marcin Kamiński i Dawid Kownacki. Ostatnio obaj wystąpili w spotkaniu z Bayernem (1:4). Tym razem ich zespół w sobotę zmierzy się na wyjeździe z FSV Mainz.

 

W sobotę ciekawie powinno być w Moenchengladbach, gdzie piąta w tabeli Borussia podejmie zajmujący trzecie miejsce RB Lipsk. Jeśli gospodarze wygrają, będą już bardzo blisko zapewnienia sobie prawa udziału w kolejnej edycji Ligi Mistrzów.

 

WYNIKI I TABELA BUNDESLIGI